Pojęcie państwa mzułmańskiego jest pojęciem niezrozmiałym dla wielu muzułmanów. Jest to spowodowane tym, że teraźniejsza generacja muzułmanów nigdy nie widziała takiego państwa, gdyż ostatnie upadło w 1924r. Dodatkowo systemy sekularne, panujące w krajach muzułmanów, wiedziały, iż świadomość muzułmanów o systemie muzułmańskim, oznacza koniec ich sekularnych systemów. Stąd cały system szkoleniowy w tych krajach ignorawał ewidentnie systemy polityczne i ekonomiczne islamu. Ludzie nie mogą słyszeć nic poza tym, co te państwa im pozwolą. W niektórych krajach, typu Jordania, imamowie w meczetach muszą dostarczać ich khutbę (przemówienie), co tydzień do ministerstwa spraw religii, aby uzyskać zgodę na jej wygłoszenie. Systemy przedmiotowe w szkołach i na uczelniach są pod silnym nadzorem panujących rządów, aby nie wyszły spod jej polityki.
Trudno sobie człowiekowi wyobrazić system, jeśli go nie widział. Dlatego właśnie, gdy prorok zaczął wołać do islamu w Mekce, przez 13 lat tylko około 300 oób przyjęło islam. Natomiast, kiedy islam został implementowany i wprowadzony do życia jako system całkowity, gdy istniał wzór rzeczywisty, a nie teoretyczny dla innych, w krótkim czasie islam opanował duży rejon świata. Ludzie masowo przjmowali islam. Liczbę ludzi, którzy byli muzułmanami, gdy prorok zmarł szacuje się na około 20 mln osób.
Błednym jest, rozumienie państwa muzułmańskiego przez zadawanie pytania, czy państwo muzułmańskie jest mylne, czy nie. Zanim omówimy tę sprawę, rozpatrzymy pojecie islamskości nie w odniesieniu do ustroju, lecz w odniesieniu do osoby, gdyż jest to łatwiejsze do zrozumienia. Nie należy rozpatrywać, czy dany człowiek jest muzułmaninem, czy nie na podstawie faktu, czy popełnia błędy, czy nie. Muzułmanin może kłamać, kraść, popełnić cudzołóstwo. Wszystkie te czyny są grzechami i to dużymi, ale nie nadają się na kryterium oceny islamskości, czy jej braku w odniesieniu do osoby. Z drugiej strony, nie można powiedzieć, że skoro muzułmanin robi błędy to nie ma różnicy miedzy muzułmaninem, który kłamie i nie muzułmaninem, który kłamie. Jest to błędne rozumienie, ponieważ nie jest to podstawą dodania islamskości do osoby.
Wróćmy teraz do sprawy państwa muzułamńskiego. Państwo muzułmańskie nie jest państwem boskim, tylko ludzkim, ponieważ ludzie, a nie aniołowie implementują islam w życie, a ludzie są omylni. Dlatego mogą znaleźć się błędy i może się zdarzać, że kalif kłamie, albo jest niesprawiedliwy. W takim przypadku państwo pozostaje muzułmańskie, a posłuszeństwo dla kalifa pozostaje obowiązkiem muzułmanów. Stąd jest hadith, który nakazuje muzułmaninowi, aby był posłuszny kalifowi nawet, jeśli kalif bił jego plecy, albo brał jego pieniądze (niesprawidliwy). Warto zwrócić uwagę, iż jest różnica między posłuszeństwem w sensie poddania się prawu, a między rozliczeniem się z kalifem, które jest obowiązkiem.
Jeśli tak, to czemu obecne kraje są uznawane za niemuzułmańskie?
Aby zrozumieć, dlaczego tak jest trzeba wiedzieć, iż jest różnica między zwykłymi błędami i między fundametami. Zwykłym błędem (podam przykład skrajny, aby było widać różnicę) może być fakt, iż kalif skorzystał z lichwy, albo pił alkohol, ale nie uznał lichwy, ani alkoholu prawnie w państwie, tylko popełnił prywatnie błąd. Innym przykładem zwykłego błędu może być to, iż kalif uchwalił prawo, które z mojego punktu widzenia jest niezgodne z islamem, ale opinia kalifa też wynikała z jakiegoś idżtihad. To nie jest tak naprawdę błąd, chociaż może być to niezgodne z islamem z mojego punktu widzenia. Mogę nazwać to prawo błędem tylko dlatego, że jego źródłem jest naprawdę słaba opinia, jednak kalif uchwalił to prawo na podstawie swojego rozumu czy wiedzy. Dużo z tych błędów popełnianych przez niektórych kalifów są sprawami które należą do tej kategorii. Innym przykładem są błędy popełniane przez państwo czy kalifa ,ale nie mamy pewności czy naprawdę miały miejsce (ktos tam nam mówił) albo gdy nie mamy pewności że są błędami. W hadith, który mówi o buntowaniu się przeciwko kalifowi używano słów “ ‘endakum fihi men Allahi burhan” , które oznaczają, że te dowody, które są powodem buntu musza być stuprocentowe. Może nawet mamy 98% pewności że są błędami nie zgodnymi z islamem ale istnieje jednak 2 % że są zgodne i tak pańswto stwierdzi. Taki dowód jest nazywany przez uczonych “shubhat dalil” (podejrzany dwód). Pomimo tego w tym przypadku można uznać że państwo się pomyliło i popełniło błąd, ale to nie zmienia faktu, iż państwo pozostaje państwem muzułmańskim. Przykładem tego ostatniego błędu jest prawo uchwalone przez państwo u schyłku kalifatu Osmańskiego w zbiorze prawa nazywanym “al madziala” gdzie prawo było nie muzułmańske ale kalif stosował te prawa bo “sheich al islam” dał fatłę, że te prawa są zgodne z islamem. Stąd kalif akceptował to prawo myśląc, że prawo to jest muzułmańskie a nie uchwalił tego prawa w świadomości, że jest niezgodne z islamem.
Takie błędy były popełniane w historii państwa muzułmańskiego i mogą mieć miejsce także w przyszłości. Państwo muzułmańskie nie jest państwem aniołów tylko państwem ludzkim. W przypadku istnienia podobnych błędów mułmanie muszą starać sie zmienić to prawo i poprawiać te błędy, ale muszą pozostać lojalni wobec kalifa i rządu i nie mają prawa do rewolucji przeciwko nim.
Powyższe błędy popełnione w kalifacie nie oznaczają że sytuacja państwa muzułmańskiego nie różni się od sytuacji współczesnych państw muzułmanów. Nie można powiedzieć że wcześniejsi kalifowie popełniali błędy tak samo jak i teraźniejsi. Błędy nie są takie same, gdyż fundamenty państawa muzułmańskiego zostały zgwałcone tylko w obecnych państwach, a więc porównywanie ich jest błędem. Tak samo nie można np. porównywać muzułmanina który pije alkohol do kafera i powiedzieć, że nie ma między nimi różnicy, bo obaj piją. Pierwszy jest muzułmaninem a drugi nie jest, bo nie spełnia fundamentów które nadają mu cechę islamskości.
Teraźniejsze państwa w ich założeniach nie są kaliafatem tylko są królestwem tak jak w Arabii Saudyjskiej czy Maroco albo systemem republikańskim tak jak w Iranie, Sudanie czy Mauretanii. System kalifatu różni sie od systemów republikańskich (parlamentarnych czy prezedenckich), a także różni sie od systemów królewkich (zarówno absolutnych tak jak w AS czy reprezntatywnych).
Fundament ustroju muzułmańskiego czyli sprawa suwerenności (była omawiana w innym postcie) została pogwałcona w obecnych krajach muzułmanów.
Kiedy muzułmanin przestaje wierzyć to przestaje być muzułmaninem, natomiast w państwie nie mówimy że państwo wierzy czy nie. Państwo uchwala prawo, wykonuje je, sądzi między ludżmi, dba o ich interesy wewnątrz i na zewnątrz państwa i rozszerza jego ideologie na świecie jeśli jest państwem ideologicznym. Więc nie wiara osoby rządzącej daje cechy islamu dla państwa lecz suwerenność szari’atu w państwie o tym deceduje. Kiedy państwo narusza suwerenność szari’atu to przestaje byc państwem muzułmańskim bez wzgledu na osoby rządzące.
We wszystkich obecnych ustrojach prawnie dopuszcza się nie prezestrzeganie islamu przez państwo, co nie jest błędem lecz fundamentem decedującym o tym, iż ustrój nie jest muzułmański bez względu na procent prawa muzułmańaskiego w pańswie.
W Arabii Saudyjskiej np. artykuł 27 z prawa sądów wojskowych mówi “Tylko król ma prawo do wykonywania prawa, jego umożnienia (zatrzymania) , czy zmiany prawa na inne.” Co oznacza jednoznacznie że suwereność jest dla króla - dla człowieka a nie dla szaria’atu. To z punktu widzenia islamu narusza sprawę tałhidut al iluheya (Monoteizm Boskości).
Rząd Arabii Saudyjskiej (czyli tylko król) ma do wyboru akceptowanie albo odrzucanie opinii uczonych. Na mocy woli króla także stworzono w Arabii Saudyjskiej 30 rodzajów sądów, gdzie pracują ludzie z wykszcałceniem nie religijnym i gdzie kodeksy prawa stosowane w nich nie mają nic wspólnego z islamem (szczegóły na temat Arabii Saudyjskiej omówię w innym poście jeśli ktoś chciałby poruszać ten temat).
Inny przykład: Sudan (Al Kardawi kiedyś nazwał go państwem muzułmańskim) też dopuszcza prawnie aby prawo nie muzułmańskie było uchwalone. Artykuł 4 z konstytucji Sudanu mówi wyraźnie “Suwereność jest dla Sudańskiego Ludu”. Artykuł 76 część 1 mówi także “Komitet narodowy wybierany jest władzą ustawodawczą”. Konstytucja Sudańska dopuszcza także aby kafer był prezedentem (artykuł 21).
Konstytucja Jordańska mówi “Król jest głową państwa i nie podlega prawu (sądom) i nie może ponosić odpowiedzialności” - art.30. Czyli król jest bogiem i nie dotykalnym.
To są fundamenty a nie błędy w państwie. Podsumując, w państwie muzułmańskim mogą istnieć błędy, ale są też fundamenty. W przypadku ich naruszenia państwo staje sie nie muzułmańskie. Głownym fundamentem państwa muzułmańskiego jest sprawa suwerenności. Suwerenność różniła się w historii ustrojów politycznych. Były czasy kiedy król był żródłem wszelkich władz (ustawodawcza, wykonawcza i sądowicza) i był także suwerenny. Były czasy kiedy kościół był suwerenny. Obecnie w systemach demokratycznych lud jest suwerenny i lud jest żródłem wszelkich władz. W Arabii Saudyjskiej, Jordanii, Maroco i kilku innych to Król jest suwerenny. W Sudanie lud jest suwerenny. W Islamie natomiast ani król ani lud ani kosciół ani duchowni nie są suwerenni, istnieje tylko i wyłącznie suwereność dla szari’atu. To jest fundament który został zburzony wraz z upadkiem kalifatu w 1924.
Jeszcze na sam koniec przytoczę niektóre opinie na tamat rządów rządzących według prawa nie muzułmańskiego:
Ci Tałageet (liczba mnoga Tagut i oznacza wszystko co można brać za boga) w których ludzie wierzą że należy im być posłusznym, wszyscy są murtadeen (kuffar - odeszli od religii). Jak może być innaczej? Oni robią z tego co Bóg dozwolił, haram (zabroniony) i z tego co Bóg zabronił, halal (dozwolony) i psują się w ziemi czynami i słowami. Ktokolwiek ich popiera, dyskutując w ich obronie, potępia tego który mowói że są kuffar, albo nawet jeśli stwierdza że ich błędy jeśli są błędami nie powodują ich odejścia od islamu, to najmniej co można powiedzić o nim że jest “fasik”, bo islam nie jest prawidłowy bez “bara’a” - nie uznania tych rządzących według nie islamu i uznania ich za kuffar
Mohamed ben Abdel Wahab - Al rasael Al shahseya str. 188.
Iben Taymeya powiedział
... Ktokolwiek z nich (rządzących) dopuszcza rządzenie według tego co on uważa a nie według tego co Bóg dozwolił to jest kafer
Iben Taymeya Menhaj Al sunnah Al nabaweya 3/12
Człowiek kiedy dozwoli rzeczy zabronione gdzie jest idzima’ - niekontrowersja, albo zabronił rzeczy dozwolone gdzie jest idzima’ - niekontrowersja albo zmienił prawo gdzie jest idzima’ - niekontrowersja to odszedł z religii
Al Shatebi powiedział “Każdy który celowo zmieni prawo (mała czy duża zmiana) jest kafer(Al I’tisam 2/61)
Z powyższego wynika iż jest różnica między popełnieniem błądu a między uchwaleniem dla ludzi prawa kufru. Jest to jasne i zrozumiałe. Możemy sobie wyobrazić np. muzułmanina, który pod wpływem chwili słabości pije alkohol albo popełnia cudzołóstwo ale szybko później zdaje sobie sprawę z tego co uczynił i prosi Boga o wybaczenie. Z drugiej strony mamy króla, który świadome zmienia prawo w sprawach niekontrowersyjnch typu lichwa w całym państwie i stwarza instytuty i urzędy na tej podstwie. Są to dwie różne sytuacje. Czyż nie jest jednoznaczne iż król dokonujący takiego czynu wątpi w prawo islamskie?
Bez względu na odpowiedź na powyższe pytanie i bez względu na opinie powyższych i innych naukowców na temat czy osoba dokonujaca takiego działania jest kafer czy nie, to dla nas jest ważne iż nie ma kontrowersji, że system w takim kraju jest systemem kufru. Nie można w żadnym przypadku nazwać czy uznać takie państwo za muzułmanskie.
All rights not reserved. © X Copyright: W islamie nie ma "praw autorskich". Dozwolone jest korzystanie, kopiowanie i przekazywanie innym danych znajdujących się na portalu Islam w Polsce. Przekazywanie wiedzy z dziedziny islamu jest nawet obowiązkiem religijnym. Prosimy jednak o podanie adresu i nazwy portalu jako źródła.