PAP
Postęp czy porażka. W przesłuchaniach dowódcy wojsk w Iraku wzięli udział wszyscy kandydaci do Białego Domu. Istotny, lecz nierówny postęp – tak sytuację w Iraku określił podczas wystąpienia przed Komisją Sił Zbrojnych Senatu USA głównodowodzący wojsk w Iraku generał David Petraeus.Dwudniowe przesłuchanie jego i ambasadora Ryana Crockera przed Kongresem to powtórka z września, gdy przekonywali kongresmenów i opinię publiczną, że sytuacja zmierza ku lepszemu. Dziś starali się zrobić to samo w obecności senatorów Johna McCaina, który będzie republikańskim kandydatem na prezydenta, oraz Hillary Clinton i Baracka Obamy walczących o nominację demokratyczną.
Przesłuchanie zostało dwukrotnie zakłócone przez obecnych na sali antywojennych demonstrantów. – Sprowadź ich do domu! Sprowadź ich do domu! – wykrzykiwał mężczyzna podczas wystąpienia Petraeusa. Część widowni przyjęła te okrzyki oklaskami.
Petraeus zapowiedział, że do lata liczebność amerykańskich oddziałów w Iraku wróci do poziomu sprzed tak zwanego przypływu, czyli tymczasowego ich zwiększenia o ok. 30 tys. w zeszłym roku. Celem „przypływu” była stabilizacja sytuacji w Iraku. Według Petraeusa cel został w dużej mierze osiągnięty.
Ambasador Crocker przyznał, że względna stabilizacja w Iraku jest bardzo krucha, a postęp, jaki udało się tam osiągnąć, „odwracalny”.„Jeśli z wydarzeń ostatnich tygodni wyłania się jakieś wyraźne przesłanie, to takie, że zagrożenia w Iraku pozostają na tyle duże, iż nie da się powiedzieć, by szanse na sukces USA były większe niż kiedyś. Faktem jest jednak, że istnieje minimalnie więcej argumentów za pozostaniem w Iraku niż za wyjściem” – napisał w raporcie o sytuacji w Iraku jeden z czołowych amerykańskich ekspertów od bezpieczeństwa Anthony Cordesman z Ośrodka Studiów Strategicznych i Międzynarodowych.
Wrześniowe przesłuchanie przed Kongresem zbiegło się z uspokojeniem sytuacji w Iraku. Wojna odgrywała więc w kampanii wyborczej mniej znaczącą rolę, niż się spodziewano. Nie znaczy to jednak, że przestała być ważna. „Wszyscy troje będą próbowali wykorzystać ten spektakl na swoją korzyść, ale przed każdym z nich stoją podczas tych przesłuchań polityczne niebezpieczeństwa” – napisał „New York Times”.Zarówno Clinton, jak i Obama zapowiadają, że w razie objęcia władzy jak najszybciej wycofają wojska znad Eufratu. John McCain jest zdecydowanym zwolennikiem kontynuowania wojny „aż do zwycięstwa”.Podczas wczorajszego przesłuchania McCain powtórzył to, co mówił wielokrotnie, że „przypływ” się sprawdza. – Nie spoglądamy już w przepaść porażki. Kongres nie powinien wybierać przegranej w Iraku, powinniśmy wybrać wygraną – dodał McCain.
Wyślij znajomymAll rights not reserved. © X Copyright:W Islamie nie ma "praw autorskich". Dozwolone jest korzystanie, kopiowanie i przekazywanie innym danych znajdujących się na portalu Islam w Polsce. Przekazywanie wiedzy z dziedziny Islamu jest nawet obowiązkiem religijnym. Prosimy jednak o podanie adresu i nazwy portalu jako źródła.