PAP
Libańskie ugrupowanie Hezbollah i jego sojusznicy przestaną występować w Bejrucie z bronią w ręku, bowiem armia libańska zrezygnowała z realizacji nakazanych przez rząd przedsięwzięć przeciwko nim - oświadczył w sobotę Hezbollah.
Według jego komunikatu, “libańska opozycja zakończy swą zbrojną obecność w Bejrucie, by stolica znalazła się w rękach armii”. Oświadczenie zaznacza jednak, że opozycja kontynuować będzie “obywatelskie nieposłuszeństwo” do czasu spełnienia jej politycznych postulatów.
Szyicka opozycja podjęła blokadę ulic w Bejrucie, doprowadzając jednocześnie do zamknięcia stołecznego portu morskiego i międzynarodowego lotniska, by wymusić w ten sposób zwiększenie jej roli w rządzie oraz zmianę systemu wyborczego. Szyiccy bojownicy przejęli w piątek kontrolę nad zamieszkałą przez muzułmanów zachodnią częścią Bejrutu. Reagując na to, popierany przez USA premier Libanu Fuad Siniora oświadczył w sobotę, iż Hezbollah nie zdoła opanować całego państwa.
“Wasze państwo nie znajdzie się pod kontrolą puczystów” - powiedział Siniora w telewizyjnym orędziu do Libańczyków. Jak zaznaczył premier, Bejrut jest “oblężony” i “okupowany”. Według rządu i popierających go ugrupowań, Hezbollah opanował zachodnią część stolicy Libanu w ramach “"zbrojnego i krwawego zamachu”.
Podjęte w tym tygodniu akcje zbrojne Hezbollahu, które pociągnęły za sobą co najmniej 30 ofiar śmiertelnych, są przejawem najpoważniejszego kryzysu wewnętrznego w Libanie od czasu zakończenia wojny domowej w 1990 roku.
Tylko w sobotę pięciu ludzi zginęło w walkach na wschód od Bejrutu i w północnym Libanie, a sześciu innych zostało zabitych w stolicy w rezultacie ostrzelania konduktu pogrzebowego poległych bojowników prorządowych. Spośród 20 rannych żałobników, część jest w stanie zagrożenia życia.
Popierany przez Iran i Syrię Hezbollah (Partia Boga) jest już od dłuższego czasu najważniejszym ugrupowaniem politycznym libańskich szyitów - stanowiących około jednej trzeciej całej ludności państwa. Stany Zjednoczone oficjalnie uznają Hezbollah za organizację terrorystyczną.
Po sobotnim komunikacie Hezbollahu jego bojownicy zaczęli się wycofywać z zachodniego Bejrutu, którego patrolowanie przejmuje stopniowo armia.
Wyślij znajomymAll rights not reserved. © X Copyright:W Islamie nie ma "praw autorskich". Dozwolone jest korzystanie, kopiowanie i przekazywanie innym danych znajdujących się na portalu Islam w Polsce. Przekazywanie wiedzy z dziedziny Islamu jest nawet obowiązkiem religijnym. Prosimy jednak o podanie adresu i nazwy portalu jako źródła.