Portal Islam w Polsce Islam w Polsce

Pokrewne Tematy

  • Liban: jest misja utworzenia rządu
  • Liban: Siniora znów premierem
  • Michel Suleiman wybrany na prezydenta Libanu
  • Premier Izraela proponuje morską blokadę Iranu
  • Izrael prowadzi rozmowy z Syrią
  • Liban: porozumienie ws. rozwiązania kryzysu
  • Bush o kryzysie naftowym w USA
  • Przedterminowe wybory parlamentarne w Kuwejcie
  • Liban: Opozycja kończy blokadę Bejrutu
  • Po interwencji wojska do Libanu wraca spokój
  • Hezbollah składa broń w Libanie

    Sobota, 10, 2008

    PAP

    Libańskie ugrupowanie Hezbollah i jego sojusznicy przestaną występować w Bejrucie z bronią w ręku, bowiem armia libańska zrezygnowała z realizacji nakazanych przez rząd przedsięwzięć przeciwko nim - oświadczył w sobotę Hezbollah.
    Według jego komunikatu, “libańska opozycja zakończy swą zbrojną obecność w Bejrucie, by stolica znalazła się w rękach armii”. Oświadczenie zaznacza jednak, że opozycja kontynuować będzie “obywatelskie nieposłuszeństwo” do czasu spełnienia jej politycznych postulatów.

    Szyicka opozycja podjęła blokadę ulic w Bejrucie, doprowadzając jednocześnie do zamknięcia stołecznego portu morskiego i międzynarodowego lotniska, by wymusić w ten sposób zwiększenie jej roli w rządzie oraz zmianę systemu wyborczego. Szyiccy bojownicy przejęli w piątek kontrolę nad zamieszkałą przez muzułmanów zachodnią częścią Bejrutu. Reagując na to, popierany przez USA premier Libanu Fuad Siniora oświadczył w sobotę, iż Hezbollah nie zdoła opanować całego państwa.

    “Wasze państwo nie znajdzie się pod kontrolą puczystów” - powiedział Siniora w telewizyjnym orędziu do Libańczyków. Jak zaznaczył premier, Bejrut jest “oblężony” i “okupowany”. Według rządu i popierających go ugrupowań, Hezbollah opanował zachodnią część stolicy Libanu w ramach “"zbrojnego i krwawego zamachu”.

    Podjęte w tym tygodniu akcje zbrojne Hezbollahu, które pociągnęły za sobą co najmniej 30 ofiar śmiertelnych, są przejawem najpoważniejszego kryzysu wewnętrznego w Libanie od czasu zakończenia wojny domowej w 1990 roku.

    Tylko w sobotę pięciu ludzi zginęło w walkach na wschód od Bejrutu i w północnym Libanie, a sześciu innych zostało zabitych w stolicy w rezultacie ostrzelania konduktu pogrzebowego poległych bojowników prorządowych. Spośród 20 rannych żałobników, część jest w stanie zagrożenia życia.

    Popierany przez Iran i Syrię Hezbollah (Partia Boga) jest już od dłuższego czasu najważniejszym ugrupowaniem politycznym libańskich szyitów - stanowiących około jednej trzeciej całej ludności państwa. Stany Zjednoczone oficjalnie uznają Hezbollah za organizację terrorystyczną.

    Po sobotnim komunikacie Hezbollahu jego bojownicy zaczęli się wycofywać z zachodniego Bejrutu, którego patrolowanie przejmuje stopniowo armia.

    Wyślij znajomym

    Dodaj swoją opinię (musisz być zalogowany)
    Opinie (0)