Portal Islam w Polsce Islam w Polsce

Pokrewne Tematy

  • Izrael ustala datę ataku na Iran
  • Nangar Khel - zażalenia na przedłużenie aresztów
  • Bush zapewnia Izrael o amerykańskim poparciu
  • "Inne zadanie" dla polskich żołnierzy w Afganistanie
  • Wojna w Iraku skończy się wraz z rokiem 2009?
  • Wojna w Iraku skończy się wraz z rokiem 2009?
  • USA mają bronić czeskiego terytorium przed rakietami
  • Polski patrol w Afganistanie najechał na minę
  • Pięciodniowa wizyta Busha na Bliskim Wschodzie
  • Polscy żołnierze wracają do domu: było warto
  • Iracka manipulacja Pentagonu

    Poniedziałek, Kwiecień 21, 2008

    Gazeta.pl

    Pentagon przez lata manipulował największymi telewizjami w USA, będąc w zmowie z ich komentatorami militarnymi - twierdzi “New York Times”
    Dziennik w ogromnym artykule opublikowanym w niedzielę pisze, że tuż po 11 września 2001 r. Torie Clarke, szefowa wydziału kontaktów z mediami w Departamencie Obrony Donalda Rumsfelda, stworzyła schemat współpracy z komentatorami wojskowymi największych telewizji.

    Z reguły byli to wojskowi na emeryturze. To oni nadawali ton w dyskusjach o wojnach w Iraku, Afganistanie, ale też o obozie w Guantanamo. Niektórzy z nich byli stałymi, płatnymi komentatorami telewizji Fox Ruperta Murdocha, CNN, ABC, CBS i NBC, inni występowali tam za darmo i sporadycznie. Łącznie chodzi o 72 osoby, ale większość była “otaczana opieką” Pentagonu tylko przez krótki czas.

    Pentagon im nie płacił za korzystne komentarze, jednak “doceniał” w inny sposób. Jak? Podsuwając informacje, organizując dyskusje z samym Rumsfeldem i szefami sztabu wojsk USA, organizując podróże do Iraku czy Guantanamo.

    Przykładem tego, jak system pani Clarke działał, były wydarzenia z wiosny 2006 r. Doszło wówczas do tak zwanego buntu generałów - wystąpień w mediach kilkunastu byłych już dowódców z Iraku, którzy otwarcie mówili, że strategia wojenna jest zła. Kariera sekretarza obrony zawisła na włosku. Pentagon zorganizował wówczas pilne spotkanie 17 analityków z Rumsfeldem, na którym radzono, co zrobić. We wrześniu 2006 r., tuż przed tym, gdy Rumsfeld ostatecznie został zdymisjonowany, jeden z owych analityków pisał do biura prasowego Pentagonu, by znów zwołano spotkanie dla “takich jak ja, którzy bez wątpienia wspierają przywództwo Rumsfelda”.

    “New York Times” krytykuje też Pentagon i telewizje za to, że wielu z tych komentatorów miało prywatne interesy w firmach wojskowych pracujących w Iraku. Dostęp do najwyższych urzędników Pentagonu wykorzystywali w kontaktach z klientami swych firm.

    Większość telewizji odmówiło (podobnie jak Rumsfeld) komentarza w tej sprawie. Tylko CNN przyznało się, że “zadało zbyt mało pytań” jednemu z komentatorów.

    Po zastąpieniu w grudniu 2006 r. Rumsfelda przez obecnego sekretarza obrony Roberta Gatesa proceder “urabiania” analityków znacznie osłabł. Odbyta tydzień temu telekonferencja generała Davida Petraeusa z komentatorami nie przyniosła fali entuzjastycznych komentarzy w telewizjach, jak było to dwa czy pięć lat temu.

    Wyślij znajomym

    Dodaj swoją opinię (musisz być zalogowany)
    Opinie (0)