PAP
Co najmniej pięć osób zginęło, a 12 zostało rannych w górskim regionie na wschód od Bejrutu w walkach opozycyjnego wobec rządu Libanu Hezbollahu z bojownikami druzyjskimi.
Starcia w mieście Aley i okolicznych wioskach były najnowszym przejawem odnowionego na początku bieżącego tygodnia zbrojnego konfliktu między popieranym przez Syrię i Iran Hezbollahem a cieszącym się przychylnością USA rządem Libanu. Ten najpoważniejszy dotychczas wybuch politycznej przemocy od czasu zakończenia libańskiej wojny domowej w 1990 roku spowodował łącznie śmierć co najmniej 49 osób i ranienie co najmniej 140.
Hezbollah od półtora roku domaga się konstytucyjnego zwiększenia ich roli w systemie władzy, nie dopuszczając jednocześnie do wybrania nowego prezydenta państwa. Stany Zjednoczone oficjalnie uznają Hezbollah (Partię Boga) za organizację terrorystyczną. W piątek szyiccy bojownicy opanowali większość zamieszkanego głównie przez muzułmanów zachodniego Bejrutu, wypierając stamtąd siły prorządowe. W sobotę Hezbollah zgodził się stamtąd wycofać, gdyż armia libańska zadeklarowała, iż nie będzie realizować nakazanych przez rząd przedsięwzięć przeciwko temu ruchowi. Opozycja zaznaczyła jednak, że do czasu całkowitego spełnienia jej postulatów politycznych będzie kontynuować kampanię obywatelskiego nieposłuszeństwa.
Zebrani na nadzwyczajnym posiedzeniu w Kairze ministrowie spraw zagranicznych państw Ligi Arabskiej wezwali w niedzielę do przerwania ognia w Libanie. Do Bejrutu uda się misja mediacyjna z sekretarzem generalnym Ligi Amr Musą na czele.
Wyślij znajomymAll rights not reserved. © X Copyright:W Islamie nie ma "praw autorskich". Dozwolone jest korzystanie, kopiowanie i przekazywanie innym danych znajdujących się na portalu Islam w Polsce. Przekazywanie wiedzy z dziedziny Islamu jest nawet obowiązkiem religijnym. Prosimy jednak o podanie adresu i nazwy portalu jako źródła.