PAP
Skupiona wokół Hezbollahu libańska opozycja i rządząca koalicja zawarły porozumienie, torujące drogę do wybrania prezydenta państwa i przezwyciężenia kryzysu politycznego, który przez półtora roku groził wepchnięciem Libanu w nową wojnę domową.
Porozumienie podpisano w stolicy Kataru Dausze po sześciodniowych negocjacjach z udziałem innych państw arabskich jako mediatorów. Szyicki przewodniczący libańskiego parlamentu Nabih Berri oświadczył, iż jeszcze w tym tygodniu szef sił zbrojnych, generał Michel Suleiman zostanie wybrany na nieobsadzone od listopada stanowisko głowy państwa.
Na mocy porozumienia szyiccy członkowie rządu otrzymają prawo weta wobec jego decyzji - co oznacza realizację jednego z głównych politycznych postulatów Hezbollahu. Obecny kryzys polityczny w Libanie datuje się od listopada 2006 roku, gdy opozycyjni szyiccy ministrowie opuścili gabinet premiera Fuada Siniory w proteście przeciwko ignorowaniu sprawy weta. Wspierany przez Syrię i Iran Hezbollah zwiększył w tym miesiącu presję na rząd, podejmując akcje zbrojne na skalę nienotowaną w libańskich stosunkach wewnętrznych od czasu zakończenia wojny domowej w 1990 roku. Akty przemocy kierowały się głównie przeciwko muzułmanom-sunnitom i druzom.
Koalicja rządowa długo sprzeciwiała się przyznaniu szyickim ministrom prawa weta, argumentując, że opozycja dąży do przywrócenia syryjskiej kontroli nad Libanem. Syria została zmuszona do wycofania swych wojsk z Libanu w 2005 roku w następstwie zamordowania byłego libańskiego premiera Rafika Haririego - co Stany Zjednoczone uznały za sukces swej dyplomacji. Nie zniechęciło to jednak Hezbollahu do wywierania coraz większej presji na ugrupowania prorządowe.
Jak oświadczył w środę Berri, opozycja natychmiast rozpocznie demontowanie obozowiska, które od grudnia 2006 roku blokowało funkcjonowanie centralnej handlowej dzielnicy Bejrutu.
Wyślij znajomymAll rights not reserved. © X Copyright:W Islamie nie ma "praw autorskich". Dozwolone jest korzystanie, kopiowanie i przekazywanie innym danych znajdujących się na portalu Islam w Polsce. Przekazywanie wiedzy z dziedziny Islamu jest nawet obowiązkiem religijnym. Prosimy jednak o podanie adresu i nazwy portalu jako źródła.