Portal Islam w Polsce Islam w Polsce

Pokrewne Tematy

  • Polska pozwana za utrudnianie dostępu do rynku pracy Bułgarom i Rumunom
  • Nowy dowódca NATO w Afganistanie
  • Stu talibów zabitych w walkach w południowo-zachodnim Afganistanie
  • Afganistan: Polacy w jednej prowincji
  • Rośnie liczba żołnierzy w Iraku i Afganistanie ze stresem posttraumatycznym
  • UE podwaja liczebność misji w Afganistanie
  • Bez kary dla marines
  • Kazali ostrzelać wioskę - nie poniosą kary
  • Do Afganistanu polecą polskie śmigłowce
  • Żołnierz: w masakrze w Nangar Khel zawinił sprzęt
  • Nanghar Khel - trzech żołnierzy na wolności

    Poniedziałek, 12, 2008

    PAP

    Areszty śledcze w Poznaniu i Środzie Wielkopolskiej opuścili trzej żołnierze podejrzani w sprawie ostrzelania afgańskiej wioski Nangar Khel. Czekały na nich rodziny, a także obrońcy i dziennikarze.
    Areszt Śledczy w Poznaniu opuścili starsi szeregowi Jacek J. i Robert B. Areszt Śledczy w Środzie Wielkopolskiej opuścił starszy szeregowy Damian L.

    Do obu placówek dotarły dokumenty z Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie, na podstawie których można było rozpocząć procedurę wypuszczenia żołnierzy z aresztu. W piątek Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie rozpatrzył wniosek prokuratury o przedłużenie tymczasowego aresztowania dla siedmiu podejrzanych żołnierzy. Sąd uchylił areszt trzem z nich.
    Uzasadniając podjętą w piątek decyzję, Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie wskazał, że należy odróżnić żołnierzy, którzy wykonywali rozkazy swoich przełożonych, od tych, którzy mogli zapobiec wydaniu i wykonaniu rozkazu ostrzelania wioski Nangar Khel w Afganistanie, o ile taki rozkaz został wydany, na co wskazuje dotychczasowe śledztwo.

    Sąd uznał, że na obecnym, zaawansowanym etapie postępowania, kiedy podejrzani i świadkowie zostali już kilkakrotnie przesłuchani, nie ma ryzyka wpływania na cudze relacje i mataczenia.

    Czterej żołnierze - chorąży Andrzej O., plutonowy Tomasz B., kapitan Olgierd C. i podporucznik Łukasz B. mają pozostać w areszcie do 13 sierpnia.

    Damian L. opuścił areszt śledczy bez rozmowy z dziennikarzami. Na ostatnim widzeniu w areszcie odwiedziła go żona. W rozmowie z dziennikarzami wyraziła radość, że mąż będzie już przebywał w domu.

    Jak powiedział rzecznik prasowy aresztu, ppor Filip Skubel, żołnierz “ze spokojem i cierpliwie” czekał na wypuszczenie.

    Areszt Śledczy w Poznaniu opuścili Jacek J. i Robert B., którzy po wypuszczeniu mówili dziennikarzom, że ich zdaniem areszt powinni opuścić wszyscy podejrzani w tej sprawie. Wyrazili nadzieję, że sąd uwzględni złożone przez obrońców zażalenia na piątkowe postanowienie o zastosowaniu aresztu wobec pozostałej czwórki podejrzanych.

    Do ostrzału wioski Nangar Khel doszło 16 sierpnia ub. roku. W jego wyniku zginęło ośmioro afgańskich cywili, w tym kobiety i dzieci. Sześciu żołnierzom z 18. bielskiego Batalionu Desantowo- Szturmowego prokuratura zarzuca zabójstwo ludności cywilnej, za co grozi im kara do dożywocia; jednemu - atak na niebroniony obiekt cywilny, za co grozi do 25 lat więzienia.

    Wyślij znajomym

    Dodaj swoją opinię (musisz być zalogowany)
    Opinie (0)