PAP
Badając elektroniczną korespondencję afgańskiego ministra przemysłu i handlu Amina Farhanga niemiecki wywiad penetrował nie tylko jego osobistą skrzynkę e-mailową, ale całość sieci komputerowej ministerstwa - poinformował w najnowszym wydaniu niemiecki tygodnik “Der Spiegel”.
Artykuł “Spiegla” na ten temat zrelacjonowała agencja dpa.
Dzięki szpiegowskiemu oprogramowaniu Federalna Służba Informacyjna (BND) uzyskała dostęp do interesującej ją korespondencji Farhanga z dziennikarką “Spiegla” Susanne Koebl. W ubiegłą niedzielę “Spiegel” poinformował, iż agenci BND przez sześć miesięcy w 2006 roku odczytywali listy, jakie jego reporterka wymieniała z afgańskim politykiem. Było to możliwe dzięki zainstalowaniu oprogramowania szpiegowskiego w komputerze Farhanga.
Sprawą tą zajmowały się w ubiegłych dniach gremia kontrolne Bundestagu. Jednak mimo ostrej krytyki działań BND, jej szef Ernst Uhrlau zachowa swe stanowisko.
Jak informuje “Spiegel”, w ramach specjalnego dochodzenia urząd kanclerski chce wyjaśnić, czy wywiad obserwował również inne afgańskie ministerstwa. Będzie to trudne, bowiem większość związanej z całą sprawą dokumentacji została najprawdopodobniej zniszczona.
Według niektórych źródeł Farhanga podejrzewano o kontakty z talibami. Minister ma również obywatelstwo Niemiec i przez wiele lat mieszkał w Nadrenii Północnej-Westfalii.
Wyślij znajomymAll rights not reserved. © X Copyright:W Islamie nie ma "praw autorskich". Dozwolone jest korzystanie, kopiowanie i przekazywanie innym danych znajdujących się na portalu Islam w Polsce. Przekazywanie wiedzy z dziedziny Islamu jest nawet obowiązkiem religijnym. Prosimy jednak o podanie adresu i nazwy portalu jako źródła.