Portal Islam w Polsce Islam w Polsce

Pokrewne Tematy

  • Nangar Khel - zażalenia na przedłużenie aresztów
  • "Inne zadanie" dla polskich żołnierzy w Afganistanie
  • Polski patrol w Afganistanie najechał na minę
  • Polscy żołnierze wracają do domu: było warto
  • Nanghar Khel - trzech żołnierzy na wolności
  • Żołnierze z Nangar Khel mogą liczyć na złagodzenie kary?
  • "Otworzył się nam licznik zabitych"
  • "Nasi żołnierze to nie mordercy, a trafili do piekła"
  • Pilnie poszukiwani na misję
  • Polscy żołnierze pod ostrzałem
  • Zamach na prezydenta Afganistanu

    Niedziela, Kwiecień 27, 2008

    PAP

    Afgański prezydent Hamid Karzaj wyszedł cało z zamachu zorganizowanego w czasie uroczystości w stolicy Afganistanu, Kabulu.

    Napastnicy strzelali w kierunku oficjalnej afgańskiej delegacji z broni palnej i odpalili kilka pocisków.

    Według ministerstwa obrony jedna osoba zginęła, a ok. 10, w tym dwóch afgańskich deputowanych, zostało rannych. Deputowani ci siedzieli ok. 30 metrów od Karzaja.

    Rzecznik ministerstwa powiedział, że prezydent, ministrowie i zagraniczni dyplomaci zostali przewiezieni w bezpieczne miejsce.

    W uroczystościach uczestniczyli m.in. przedstawiciele ONZ, ambasadorowie USA i W. Brytanii, William Wood i Sherard Cowper- Coles, oraz amerykański dowódca sił w Afganistanie gen. Dan McNeill. Wszyscy są cali i zdrowi.

    Niemal natychmiast do ataku przyznali się talibowie. Ich rzecznik poinformował, że bojownikom udało się przeniknąć na miejsce uroczystości. Według rzecznika w wyniku walk zginęło trzech talibów, a trzem udało się uciec.

    Mimo pojawiających się w agencjach relacji, że bojownicy byli przepasani materiałami wybuchowymi, nie ma doniesień, by doszło do zamachów samobójczych.

    Kilka godzin po ataku Karzaj wystąpił w państwowej telewizji z oskarżeniem wobec “wrogów Afganistanu, wrogów bezpieczeństwa w Afganistanie i postępu”. Jak poinformował, napastnicy zostali otoczeni przez służby i niektórych aresztowano; Karzaj zaapelował o spokój.

    Przedstawiciel służb wywiadowczych powiadomił, że trwają przesłuchania ok. 100 osób.

    Uroczystości, m.in. defilada wojskowa, odbywały się w związku z 16. rocznicą obalenia komunistycznego rządu Nadżibullaha i przejęcia Kabulu przez mudżahedinów.

    Po strzelaninie na miejscu zapanował chaos. Setki ludzi rozbiegły się w popłochu.

    Wyślij znajomym

    Dodaj swoją opinię (musisz być zalogowany)
    Opinie (0)