Twój Email:
Nazwa użytkownika:
Do:
Tytuł:
Treść: Kiedy na Zachodzie dominuje relatywizm, nawet w odniesieniu do myśli, które niegdyś były traktowane jako niepodważalny fundament prawa naturalnego, islam jawi się tam jako coś dziwnego ze swym dążeniem do całkowitego poddania się Bogu - stwórcy i jedynego dawcy prawa. Z kolei dla muzułmanina zadziwiającym jest fakt, że w XXI wieku na Zachodzie toczy się ciągła, niekończąca się dysputa na tematy, które nie są nowe i nigdy eksperymentalnie nie dadzą się rozstrzygnąć. Czy aborcja to zabijanie istoty ludzkiej? Kiedy człowiek jest człowiekiem? Co to jest pornografia? Czy homoseksualiści mogą zawierać związki małżeńskie i adoptować dzieci? Konsekwencją relatywizmu na Zachodzie jest niemoc w zwalczaniu patologii społecznych i to pomimo zaangażowania w to olbrzymich środków materialnych i kampanii medialnych. I tak jesteśmy świadkami organizowania wielkich kampanii przeciwko pijanym kierowcom, narkomanii. Uruchamiane są gorące linie pomocy dla ofiar przemocy - czy to w rodzinie, czy to seksualnego molestowania. Niestety zjawiska te zamiast maleć, przybierają na sile. Abu Omar Kiedy na Zachodzie dominuje relatywizm, nawet w odniesieniu do myśli, które niegdyś były traktowane jako niepodważalny fundament prawa naturalnego, islam jawi się tam jako coś dziwnego ze swym dążeniem do całkowitego poddania się Bogu - stwórcy i jedynego dawcy prawa. Z kolei dla muzułmanina zadziwiającym jest fakt, że w XXI wieku na Zachodzie toczy się ciągła, niekończąca się dysputa na tematy, które nie są nowe i nigdy eksperymentalnie nie dadzą się rozstrzygnąć. Czy aborcja to zabijanie istoty ludzkiej? Kiedy człowiek jest człowiekiem? Co to jest pornografia? Czy homoseksualiści mogą zawierać związki małżeńskie i adoptować dzieci? Konsekwencją relatywizmu na Zachodzie jest niemoc w zwalczaniu patologii społecznych i to pomimo zaangażowania w to olbrzymich środków materialnych i kampanii medialnych. I tak jesteśmy świadkami organizowania wielkich kampanii przeciwko pijanym kierowcom, narkomanii. Uruchamiane są gorące linie pomocy dla ofiar przemocy - czy to w rodzinie, czy to seksualnego molestowania. Niestety zjawiska te zamiast maleć, przybierają na sile. To dlatego, że w społeczeństwach gdzie rozum człowieka jest ‘bogiem’ jest tyle pomysłów na rozwiązania prawne ile jest różnych ludzi. W takim społeczeństwie można zadać pytanie o słuszność każdego prawa, czy normy - dotąd traktowanej jako niepodważalnej. Tymczasem w islamie wystarczył jeden werset od dawcy prawa – Boga, aby wierni Arabowie z Mekki i Medyny, uzależnieni od alkoholu, natychmiast zaprzestali go spożywać. Allah rzekł w Qur’anie, co oznacza w języku polskim: “Zaprawdę mowa wierzących - kiedy oni są wzywani do Boga i Jego Posłańca, aby rozsądził między nimi - jest taka: “Usłyszeliśmy i jesteśmy posłuszni!” Tacy jak oni mają powodzenie!” A kto jest posłuszny Bogu i Jego Posłańcowi i obawia się Boga i jest bogobojny jest jednym z wygranych.” [TZQ 24: 51-52] “Wierzący i wierząca nie mają wyboru, jeśli zdecydował Bóg i Jego Posłaniec jakiś werdykt, A kto nie słucha Boga i Jego Posłańca, ten zbłądził w sposób jasny.” [TZQ 33: 36] “ Ale nie! Na twego Pana! Oni nie uwierzą, dopóki nie uczynią ciebie sędzią w tym, co jest przedmiotem sporu między nimi. Potem nie znajdą już w sobie sprzeciwu, co do tego, co rozstrzygnąłeś, i poddadzą się całkowicie.” [TZQ 3:65] Pierwsi muzułmanie rozumieli to bardzo dobrze. Kiedy objawiano jakiekolwiek prawo, to oni natychmiast zaczęli go przestrzegać. Muzułmanki na początku nie miały obowiązku nakrycia głowy, kiedy Allah objawił werset, nakazując w nim muzułmankom nakrycie głowy, to zgodnie z relacją Al Buhariego: pierwsze kobiety, które usłyszały ten werset oddarły ze swych ubrań skrawki materiału i natychmiast zakryły swoje głowy. Podobnie stało się, kiedy Allah zabronił alkoholu. Ibn Dzarari relacjonował, że Abi Burajda powiedział, że jego ojciec powiedział: “Podczas gdy siedzieliśmy w trójkę lub czwórkę i piliśmy alkohol, wstałem, by przywitać się z Prorokiem, a on wyrecytował werset: “O wy, którzy wierzycie! Alkohol, majsir (hazard), ansab (kamieny koło mekki niewierni modlili się przy nich i ofiarowywali) i azlam (strzały wróżbiarskie) - to obrzydliwość wynikająca z dzieła szatana. Unikajcie więc tego! Abyście mieli powodzenia, szatan chce tylko rzucić między was nieprzyjaźń i zawiść przez alkohol i hazard i odwrócić was od wspominania Boga i od modlitwy. Czyż zaprzestaniecie!” [TZQ 5: 90-91] Kiedy wypowiedział on słowa: “Czyż zaprzestaniecie”, wówczas poszedłem do moich towarzyszy i wyrecytowałem im ten werset. Kiedy wypowiadałem te słowa: “Czyż zaprzestaniecie”, część (zgromadzonych tam osób) trzymała w rękach naczynia, z których spożywali alkohol. Wszyscy natychmiast zaczęli zmuszać się do wymiotów i zwrócili to, co mieli w żołądkach z powrotem do tych naczyń i powiedzieli - “przestaliśmy Boże”. Kiedy werset ten został objawiony, to wszyscy muzułmanie, nadużywający zresztą alkoholu, zaczęli wylewać alkohol ze swoich domów, aż ulicami popłynęła jego rzeka. Nie była potrzebna wielka kampania i wydawanie ogromnych sum pieniędzy, wystarczył jeden werset z Qur’anu. Innym przykładem całkowitego poddania się Bogu niech będzie to, co napisał Ibn Ishaq: “...Przeszedł do Proroka Al Asha’ath bin Kays wraz z delegacją z Kinda. Alzuhari powiedział mi, że było ich osiemdziesięciu z Kindy. Wchodzili do meczetu Proroka mając jedwab na swoich szyjach. Prorok Muhamed zapytał ich: “Czy nie przyjęliście islamu?” Odpowiedzieli: “Owszem”. Prorok powiedział:”Cóż więc to za jedwab na waszych szyjach?” Wtedy podarli go i wyrzucili”. Wymieniłem tylko kilka przykładów pokazujących, co oznacza poddanie się prawu Boga - przestrzeganie prawa stwórcy tego świata, któremu towarzyszy pełna akceptacja i zadowolenie. http://www.islam-in-poland.org/index.php/4820/
Kiedy na Zachodzie dominuje relatywizm, nawet w odniesieniu do myśli, które niegdyś były traktowane jako niepodważalny fundament prawa naturalnego, islam jawi się tam jako coś dziwnego ze swym dążeniem do całkowitego poddania się Bogu - stwórcy i jedynego dawcy prawa. Z kolei dla muzułmanina zadziwiającym jest fakt, że w XXI wieku na Zachodzie toczy się ciągła, niekończąca się dysputa na tematy, które nie są nowe i nigdy eksperymentalnie nie dadzą się rozstrzygnąć. Czy aborcja to zabijanie istoty ludzkiej? Kiedy człowiek jest człowiekiem? Co to jest pornografia? Czy homoseksualiści mogą zawierać związki małżeńskie i adoptować dzieci? Konsekwencją relatywizmu na Zachodzie jest niemoc w zwalczaniu patologii społecznych i to pomimo zaangażowania w to olbrzymich środków materialnych i kampanii medialnych. I tak jesteśmy świadkami organizowania wielkich kampanii przeciwko pijanym kierowcom, narkomanii. Uruchamiane są gorące linie pomocy dla ofiar przemocy - czy to w rodzinie, czy to seksualnego molestowania. Niestety zjawiska te zamiast maleć, przybierają na sile.
Abu Omar
Kiedy na Zachodzie dominuje relatywizm, nawet w odniesieniu do myśli, które niegdyś były traktowane jako niepodważalny fundament prawa naturalnego, islam jawi się tam jako coś dziwnego ze swym dążeniem do całkowitego poddania się Bogu - stwórcy i jedynego dawcy prawa. Z kolei dla muzułmanina zadziwiającym jest fakt, że w XXI wieku na Zachodzie toczy się ciągła, niekończąca się dysputa na tematy, które nie są nowe i nigdy eksperymentalnie nie dadzą się rozstrzygnąć. Czy aborcja to zabijanie istoty ludzkiej? Kiedy człowiek jest człowiekiem? Co to jest pornografia? Czy homoseksualiści mogą zawierać związki małżeńskie i adoptować dzieci? Konsekwencją relatywizmu na Zachodzie jest niemoc w zwalczaniu patologii społecznych i to pomimo zaangażowania w to olbrzymich środków materialnych i kampanii medialnych. I tak jesteśmy świadkami organizowania wielkich kampanii przeciwko pijanym kierowcom, narkomanii. Uruchamiane są gorące linie pomocy dla ofiar przemocy - czy to w rodzinie, czy to seksualnego molestowania. Niestety zjawiska te zamiast maleć, przybierają na sile. To dlatego, że w społeczeństwach gdzie rozum człowieka jest ‘bogiem’ jest tyle pomysłów na rozwiązania prawne ile jest różnych ludzi. W takim społeczeństwie można zadać pytanie o słuszność każdego prawa, czy normy - dotąd traktowanej jako niepodważalnej. Tymczasem w islamie wystarczył jeden werset od dawcy prawa – Boga, aby wierni Arabowie z Mekki i Medyny, uzależnieni od alkoholu, natychmiast zaprzestali go spożywać. Allah rzekł w Qur’anie, co oznacza w języku polskim:
“Zaprawdę mowa wierzących - kiedy oni są wzywani do Boga i Jego Posłańca, aby rozsądził między nimi - jest taka: “Usłyszeliśmy i jesteśmy posłuszni!” Tacy jak oni mają powodzenie!” A kto jest posłuszny Bogu i Jego Posłańcowi i obawia się Boga i jest bogobojny jest jednym z wygranych.”
[TZQ 24: 51-52]
“Wierzący i wierząca nie mają wyboru, jeśli zdecydował Bóg i Jego Posłaniec jakiś werdykt, A kto nie słucha Boga i Jego Posłańca, ten zbłądził w sposób jasny.”
[TZQ 33: 36] “ Ale nie! Na twego Pana! Oni nie uwierzą, dopóki nie uczynią ciebie sędzią w tym, co jest przedmiotem sporu między nimi. Potem nie znajdą już w sobie sprzeciwu, co do tego, co rozstrzygnąłeś, i poddadzą się całkowicie.”
[TZQ 3:65] Pierwsi muzułmanie rozumieli to bardzo dobrze. Kiedy objawiano jakiekolwiek prawo, to oni natychmiast zaczęli go przestrzegać.
Muzułmanki na początku nie miały obowiązku nakrycia głowy, kiedy Allah objawił werset, nakazując w nim muzułmankom nakrycie głowy, to zgodnie z relacją Al Buhariego: pierwsze kobiety, które usłyszały ten werset oddarły ze swych ubrań skrawki materiału i natychmiast zakryły swoje głowy. Podobnie stało się, kiedy Allah zabronił alkoholu. Ibn Dzarari relacjonował, że Abi Burajda powiedział, że jego ojciec powiedział:
“Podczas gdy siedzieliśmy w trójkę lub czwórkę i piliśmy alkohol, wstałem, by przywitać się z Prorokiem, a on wyrecytował werset:
“O wy, którzy wierzycie! Alkohol, majsir (hazard), ansab (kamieny koło mekki niewierni modlili się przy nich i ofiarowywali) i azlam (strzały wróżbiarskie) - to obrzydliwość wynikająca z dzieła szatana. Unikajcie więc tego! Abyście mieli powodzenia, szatan chce tylko rzucić między was nieprzyjaźń i zawiść przez alkohol i hazard i odwrócić was od wspominania Boga i od modlitwy. Czyż zaprzestaniecie!”
[TZQ 5: 90-91]
Kiedy wypowiedział on słowa: “Czyż zaprzestaniecie”, wówczas poszedłem do moich towarzyszy i wyrecytowałem im ten werset. Kiedy wypowiadałem te słowa: “Czyż zaprzestaniecie”, część (zgromadzonych tam osób) trzymała w rękach naczynia, z których spożywali alkohol. Wszyscy natychmiast zaczęli zmuszać się do wymiotów i zwrócili to, co mieli w żołądkach z powrotem do tych naczyń i powiedzieli - “przestaliśmy Boże”. Kiedy werset ten został objawiony, to wszyscy muzułmanie, nadużywający zresztą alkoholu, zaczęli wylewać alkohol ze swoich domów, aż ulicami popłynęła jego rzeka.
Nie była potrzebna wielka kampania i wydawanie ogromnych sum pieniędzy, wystarczył jeden werset z Qur’anu. Innym przykładem całkowitego poddania się Bogu niech będzie to, co napisał Ibn Ishaq:
“...Przeszedł do Proroka Al Asha’ath bin Kays wraz z delegacją z Kinda. Alzuhari powiedział mi, że było ich osiemdziesięciu z Kindy. Wchodzili do meczetu Proroka mając jedwab na swoich szyjach. Prorok Muhamed zapytał ich: “Czy nie przyjęliście islamu?” Odpowiedzieli: “Owszem”. Prorok powiedział:”Cóż więc to za jedwab na waszych szyjach?” Wtedy podarli go i wyrzucili”.
Wymieniłem tylko kilka przykładów pokazujących, co oznacza poddanie się prawu Boga - przestrzeganie prawa stwórcy tego świata, któremu towarzyszy pełna akceptacja i zadowolenie.