Twój Email:
Nazwa użytkownika:
Do:
Tytuł:
Treść: Jedna trzecia brytyjskich nastolatków i dwudziestoparolatków mieszkających w dużych miastach uważa, że usprawiedliwione jest noszenie noży dla samoobrony - wynika z opublikowanych dziś badań. Gazeta.pl Jedna trzecia brytyjskich nastolatków i dwudziestoparolatków mieszkających w dużych miastach uważa, że usprawiedliwione jest noszenie noży dla samoobrony - wynika z opublikowanych dziś badań. Młodzi czują się zagrożeni, nie ufają policji ani politykom, że na ulicach będzie bezpieczniej. Młodzi obawiają się przede wszystkim rówieśników, prawie połowa z badanych twierdzi, że znają kogoś, kto został zaatakowany nożem, 34 proc. uważa, że będzie świadkiem przestępstwa z użyciem noża. Część z młodych nosi nawet broń palną. Londyn , jedno z trzech miast, w którym zostało przeprowadzone badanie, został niedawno uznany za najniebezpieczniejsze miasto Europy. W ostatnim tygodniu przeprowadzono tam akcję zatrzymywania i przeszukiwania młodych ludzi w celu rekwirowania broni, jednak eksperci twierdzą, że przedsięwzięcie jest skazane na niepowodzenie. Skonfiskowanie jednego noża nic nie da, skoro można wziąć drugi z kuchni. Młodzi traktują przemoc jako składnik codziennego życia i nie zrezygnują z noszenia broni, jeśli nie poczują się na ulicach bezpieczniej. http://www.islam-in-poland.org/index.php/14608/
Jedna trzecia brytyjskich nastolatków i dwudziestoparolatków mieszkających w dużych miastach uważa, że usprawiedliwione jest noszenie noży dla samoobrony - wynika z opublikowanych dziś badań.
Gazeta.pl
Jedna trzecia brytyjskich nastolatków i dwudziestoparolatków mieszkających w dużych miastach uważa, że usprawiedliwione jest noszenie noży dla samoobrony - wynika z opublikowanych dziś badań. Młodzi czują się zagrożeni, nie ufają policji ani politykom, że na ulicach będzie bezpieczniej. Młodzi obawiają się przede wszystkim rówieśników, prawie połowa z badanych twierdzi, że znają kogoś, kto został zaatakowany nożem, 34 proc. uważa, że będzie świadkiem przestępstwa z użyciem noża. Część z młodych nosi nawet broń palną.
Londyn , jedno z trzech miast, w którym zostało przeprowadzone badanie, został niedawno uznany za najniebezpieczniejsze miasto Europy. W ostatnim tygodniu przeprowadzono tam akcję zatrzymywania i przeszukiwania młodych ludzi w celu rekwirowania broni, jednak eksperci twierdzą, że przedsięwzięcie jest skazane na niepowodzenie. Skonfiskowanie jednego noża nic nie da, skoro można wziąć drugi z kuchni. Młodzi traktują przemoc jako składnik codziennego życia i nie zrezygnują z noszenia broni, jeśli nie poczują się na ulicach bezpieczniej.