Twój Email:
Nazwa użytkownika:
Do:
Tytuł:
Treść: W komentarzu redakcyjnym w którym pada stwierdzenie, że Hezbollach nie jest, jak twierdzi Izrael, organizacją terrorystyczną, a w istocie partią polityczną, co czyni działania izraelskie, de facto skazanymi na porażkę. Stwierdza się, że na tę chwilę świat nie ma żadnego sensownego pomysłu na rozwiązanie konfliktu, nie wygląda też by miał śpiesznie przygotowywać oddziały sił pokojowych. W efekcie wydaje się więc, że wojna będzie się przedłużać, z tym, że po raz pierwszy w historii jest to wojna, którą Izrael przegrywa, zarówno w górach Libanu, jak i w opinii międzynarodowej. “Kommiersant" z 08.08. W komentarzu redakcyjnym w którym pada stwierdzenie, że Hezbollach nie jest, jak twierdzi Izrael, organizacją terrorystyczną, a w istocie partią polityczną, co czyni działania izraelskie, de facto skazanymi na porażkę. Stwierdza się, że na tę chwilę świat nie ma żadnego sensownego pomysłu na rozwiązanie konfliktu, nie wygląda też by miał śpiesznie przygotowywać oddziały sił pokojowych. W efekcie wydaje się więc, że wojna będzie się przedłużać, z tym, że po raz pierwszy w historii jest to wojna, którą Izrael przegrywa, zarówno w górach Libanu, jak i w opinii międzynarodowej. http://www.islam-in-poland.org/index.php/7840/
W komentarzu redakcyjnym w którym pada stwierdzenie, że Hezbollach nie jest, jak twierdzi Izrael, organizacją terrorystyczną, a w istocie partią polityczną, co czyni działania izraelskie, de facto skazanymi na porażkę. Stwierdza się, że na tę chwilę świat nie ma żadnego sensownego pomysłu na rozwiązanie konfliktu, nie wygląda też by miał śpiesznie przygotowywać oddziały sił pokojowych. W efekcie wydaje się więc, że wojna będzie się przedłużać, z tym, że po raz pierwszy w historii jest to wojna, którą Izrael przegrywa, zarówno w górach Libanu, jak i w opinii międzynarodowej.
“Kommiersant" z 08.08.