Twój Email:
Nazwa użytkownika:
Do:
Tytuł:
Treść: Kolejnych 150 polskich żołnierzy zakończyło misję w Afganistanie i jest w drodze do Polski. W nocy wiozący Polaków samolot wystartował z lotniska w bazie Bagram. Do kraju żołnierze powinni dotrzeć najpóźniej za 2 dni, bo po drodze czeka ich przesiadka w amerykańskiej bazie w Manas w Kirgistanie. PAP Kolejnych 150 polskich żołnierzy zakończyło misję w Afganistanie i jest w drodze do Polski. W nocy wiozący Polaków samolot wystartował z lotniska w bazie Bagram. Do kraju żołnierze powinni dotrzeć najpóźniej za 2 dni, bo po drodze czeka ich przesiadka w amerykańskiej bazie w Manas w Kirgistanie. Przed wylotem z Afganistanu żołnierzy żegnał ich dowódca, generał Jerzy Biziewski. Każdemu wręczył symboliczną monetę Polskiego Kontyngentu Wojskowego. W rozmowie z wysłannikiem Polskiego Radia żołnierze przyznawali, że misja była ciężka, ale każdy z nich ma świadomość, że za parę godzin będzie w domu. Z Afganistanem kojarzyć się im będą wspólnie spędzone święta oraz nawiązane tutaj przyjaźnie. - Było warto - mówią. Kolejni żołnierze II zmiany już szykują się do powrotu do domów. W Polsce wszyscy będą najpóźniej do końca maja. Tymczasem w Afganistanie jest już niemal połowa ich zmienników, żołnierzy z III zmiany. W czwartek oficjalnie przejmą oni obowiązki na misji. Głównym zadaniem nowej zmiany będzie przeprowadzka polskiego kontyngentu do prowincji Ghazni. http://www.islam-in-poland.org/index.php/14579/
Kolejnych 150 polskich żołnierzy zakończyło misję w Afganistanie i jest w drodze do Polski. W nocy wiozący Polaków samolot wystartował z lotniska w bazie Bagram. Do kraju żołnierze powinni dotrzeć najpóźniej za 2 dni, bo po drodze czeka ich przesiadka w amerykańskiej bazie w Manas w Kirgistanie.
PAP
Kolejnych 150 polskich żołnierzy zakończyło misję w Afganistanie i jest w drodze do Polski. W nocy wiozący Polaków samolot wystartował z lotniska w bazie Bagram. Do kraju żołnierze powinni dotrzeć najpóźniej za 2 dni, bo po drodze czeka ich przesiadka w amerykańskiej bazie w Manas w Kirgistanie. Przed wylotem z Afganistanu żołnierzy żegnał ich dowódca, generał Jerzy Biziewski. Każdemu wręczył symboliczną monetę Polskiego Kontyngentu Wojskowego.
W rozmowie z wysłannikiem Polskiego Radia żołnierze przyznawali, że misja była ciężka, ale każdy z nich ma świadomość, że za parę godzin będzie w domu. Z Afganistanem kojarzyć się im będą wspólnie spędzone święta oraz nawiązane tutaj przyjaźnie. - Było warto - mówią.
Kolejni żołnierze II zmiany już szykują się do powrotu do domów. W Polsce wszyscy będą najpóźniej do końca maja.
Tymczasem w Afganistanie jest już niemal połowa ich zmienników, żołnierzy z III zmiany. W czwartek oficjalnie przejmą oni obowiązki na misji. Głównym zadaniem nowej zmiany będzie przeprowadzka polskiego kontyngentu do prowincji Ghazni.