<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0"
    xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
    xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
    xmlns:admin="http://webns.net/mvcb/"
    xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"
    xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">

    <channel>
    
    <title>Portal Islam w Polsce</title>
    <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php</link>
    <description>Portal Islam w Polsce  jest pierwszym muzułmańskim portalem informacyjnym w Polsce.  Założony został przez muzułmanów polskojęzycznych</description>
    <dc:language>pl</dc:language>
    <dc:creator>info@islam-in-poland.org</dc:creator>
    <dc:rights>Copyright 2008</dc:rights>
    <dc:date>2008-05-15T22:16:00+01:00</dc:date>
    <admin:generatorAgent rdf:resource="http://www.islam-in-poland.org/" />
    

    <item>
      <title>Liban: Opozycja kończy blokadę Bejrutu</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/liban_opozycja_koczy_blokad_bejrutu/</link>
      <description>W związku z rysującym się porozumieniem libańska opozycja z Hezbollahem na czele zakończyła kampanię nieposłuszeństwa obywatelskiego wobec rządu i postanowiła zakończyć blokadę Bejrutu - poinformował opozycyjny deputowany Ali Hasan Chalil.</description>
      <dc:subject>Kraje arabskie</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
W związku z rysującym się porozumieniem libańska opozycja z Hezbollahem na czele zakończyła kampanię nieposłuszeństwa obywatelskiego wobec rządu i postanowiła zakończyć blokadę Bejrutu - poinformował opozycyjny deputowany Ali Hasan Chalil.
<br />
Delegacja Ligi Arabskiej powiadomiła w czwartek, że uzgodniła z rywalizującymi ze sobą libańskimi liderami zakończenie walk w kraju i zaapelowała do nich o wzięcie udziału w zaplanowanych na piątek rozmowach w Katarze na temat rozstrzygnięcia szerszego kryzysu politycznego.
</p>
<p>
O uzgodnieniach poinformował na konferencji prasowej w Bejrucie katarski premier szejk Hamad ibn Dżasim ibn Dżabr as-Sani.
</p>
<p>
Opozycja natychmiast rozpoczęła usuwanie blokad, w tym na drodze do bejruckiego lotniska międzynarodowego.
</p>
<p>

</p>]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-15T22:16:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Bush zapewnia Izrael o amerykańskim poparciu</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/bush_zapewnia_izrael_o_amerykaskim_poparciu/</link>
      <description>Prezydent USA George W. Bush ponownie zapewnił Izrael o amerykańskim poparciu oraz skrytykował Iran za dążenie do budowy broni atomowej.</description>
      <dc:subject>Ameryka, Izrael</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Prezydent USA George W. Bush ponownie zapewnił Izrael o amerykańskim poparciu oraz skrytykował Iran za dążenie do budowy broni atomowej. 
<br />
Bush ma o tym powiedzieć w czasie popołudniowego wystąpienia w izraelskim parlamencie (Knesecie). Fragmenty jego przemówienia opublikowały z wyprzedzeniem światowe agencje.
</p>
<p>
Bush zapewnia, że pozycja Stanów Zjednoczonych względem Izraela jest niezmienna oraz krytykuje radykalne ugrupowania na Bliskim Wschodzie i wspierające je kraje. - Niektórzy sugerują, że jeśli Stany Zjednoczone zerwą związki z Izraelem, to zaraz wszystkie nasze problemy na Bliskim Wschodzie znikną - podkreśla Bush. - To wyświechtany argument, który wpisuje się w propagandę naszych wrogów, a Ameryka stanowczo go odrzuca - dodaje.
</p>
<p>
Według Busha pozwolenie Iranowi na zdobycie broni atomowej byłoby &#8220;niewybaczalną zdradą przyszłych pokoleń&#8221;. - Ameryka jest z Izraelem, stanowczo sprzeciwiając się irańskim ambicjom nuklearnym - zaznacza.
</p>
<p>
- Ludność Izraela to nieco ponad 7 mln. Ale kiedy staniecie wobec terroru i zła, będzie was 307 mln, ponieważ u waszego boku będzie Ameryka - przypomina Bush.
</p>
<p>
Amerykański prezydent uczestniczy w obchodach 60-lecia Izraela.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-15T22:11:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Palestyńczycy obchodzą &quot;dzień katastrofy&quot;</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/palestyczycy_obchodz_dzie_katastrofy/</link>
      <description>Tysiące czarnych balonów wypuszczono w Ramalli na Zachodnim Brzegu Jordanu, by upamiętnić Jom Al-Nakba - &amp;#8220;dzień katastrofy&amp;#8221;, jakim stała się dla tysięcy uchodźców palestyńskich i ich potomków utrata ziemi po powstaniu Izraela w 1948 r.</description>
      <dc:subject>Izrael</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Tysiące czarnych balonów wypuszczono w Ramalli na Zachodnim Brzegu Jordanu, by upamiętnić Jom Al-Nakba - &#8220;dzień katastrofy&#8221;, jakim stała się dla tysięcy uchodźców palestyńskich i ich potomków utrata ziemi po powstaniu Izraela w 1948 r. 
<br />
Izrael obchodzi w tych dniach 60. rocznicę powstania swego państwa.
</p>
<p>
Przez Zachodni Brzeg przy wtórze syren przeszły antyizraelskie marsze. &#8220;Poziom beznadziei jest bardzo wysoki&#8221; - ocenił ankieter Dżamil Rabih. Dodał, że ostatnie sondaże wskazują, iż połowa Palestyńczyków nie liczy na to, by państwo palestyńskie powstało wcześniej jak w ciągu 25 lat.
</p>
<p>
Nie dalej jak we wtorek premier Izraela Ehud Olmert mówił o tym, że Izrael i Palestyńczycy osiągnęli &#8220;realny postęp&#8221; w dialogu dwustronnym.
</p>
<p>
&#8220;Największym i najważniejszym wyzwaniem stojącym przed państwem Izrael, określającym jego przyszłość, jest kwestia ustalenia stałych granic&#8221; - podkreślił Olmert, przemawiając w czasie odbywającej się w Jerozolimie międzynarodowej konferencji &#8220;Patrząc w przyszłość&#8221;. Zaznaczył, że spodziewa się porozumień z Palestyńczykami w najważniejszych kwestiach.
</p>
<p>
W ubiegłym tygodniu po spotkaniu Olmerta z palestyńskim prezydentem Mahmudem Abbasem izraelscy funkcjonariusze informowali o &#8220;znaczących postępach&#8221; w negocjacjach. Palestyńczycy traktowali rozmowy z większą rezerwą.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-15T22:08:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>&quot;Inne zadanie&quot; dla polskich żołnierzy w Afganistanie</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/inne_zadanie_dla_polskich_onierzy_w_afganistanie/</link>
      <description>Gen. bryg. Grzegorz Buszka został nowym dowódcą Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie, gdzie zastąpił gen. bryg. Jerzego Biziewskiego.</description>
      <dc:subject>Afganistan, Polska</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Gen. bryg. Grzegorz Buszka został nowym dowódcą Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie, gdzie zastąpił gen. bryg. Jerzego Biziewskiego.
<br />
Uroczyste przekazanie dowodzenia nastąpiło w bazie wojskowej Biały Orzeł w Bagram - poinformował w rzecznik polskiego kontyngentu mjr Mirosław Ochyra.
</p>
<p>
Jak poinformowano w komunikacie, kończący misję generał Biziewski podczas przekazania dowodzenia podkreślił zaangażowanie i determinację żołnierzy II zmiany PKW. - Codziennie nasi żołnierze dawali przykład odwagi i poświęcenia (...), służyli ramię w ramię razem z amerykańskimi żołnierzami 82., 101. Dywizji oraz 1. i 2. Afgańskiej Brygady w ekstremalnie trudnych warunkach klimatycznych i terenowych, w sytuacji ciągłego zagrożenia atakami przeciwnika - powiedział cytowany w komunikacie Biziewski.
</p>
<p>
Obejmujący obowiązki dowódcy generał Buszka zapowiedział z kolei, że &#8220;przez kolejnych sześć miesięcy będziemy wspólnie z naszymi amerykańskimi kolegami kontynuować to, co zaczęli nasi poprzednicy&#8221;. - Przed nami jednak inne wyzwanie, a mianowicie przeniesienie kontyngentu do innej prowincji - dodał gen. Buszka.
</p>
<p>
Podczas przekazania dowodzenia obecni byli m.in.: ambasador RP w Afganistanie Jacek Najder, zastępca szefa Sztabu Generalnego WP wiceadmirał Tomasz Mathea, gen. bryg. Witold Poluchowicz, gen. bryg. Janusz Adamczak, gen. bryg. Mirosław Rozmus, oraz reprezentanci wojsk koalicyjnych z dowódcą 101. Dywizji Powietrzno- Desantowej gen. Jefreyem Schloesserem.
</p>
<p>
Polski kontyngent misji ISAF w Afganistanie liczył dotąd ok. 1200 osób, III zmiana kontyngentu została zwiększona do 1600 żołnierzy.
</p>
<p>
W komunikacie prasowym wyliczono, że w sumie podczas II zmiany kontyngentu, która oficjalnie rozpoczęła działalność 30 października 2007 r. wykonano ponad 970 patroli, 110 konwojów i blisko 90 operacji bojowych, a przeciwko polskim żołnierzom wielokrotnie używano min pułapek i prowadzono ostrzały patrolujących pojazdów.
</p>
<p>
- Podczas wykonywania swoich obowiązków trzech polskich żołnierzy zapłaciło najwyższą cenę: plut. Szymon Słowik, kpr. Hubert Kowalewski, kpr. Grzegorz Politowski zginęli, a 5 zostało rannych - przypomniał rzecznik.
</p>
<p>
W komunikacie podkreślono też, że niewątpliwym sukcesem II zmiany było &#8220;zatrzymanie groźnych przestępców odpowiedzialnych za organizowanie ataków na siły koalicji. 12 listopada na terenie prowincji Paktika zatrzymano kluczowe osoby ściśle powiązane z akcjami terrorystycznymi. Ich zatrzymanie spowodowało rozpad dobrze zorganizowanej siatki przestępczej&#8221;.
</p>
<p>
Jak przypomniano w komunikacie prasowym głównymi celami misji są: wsparcie władz Afganistanu w zapewnieniu bezpieczeństwa, szkolenie afgańskiej armii i policji oraz pomoc humanitarna - w czasie II zmiany kontyngentu przeprowadzono 25 projektów z amerykańskich i polskich funduszy. Do najważniejszych należało wyposażenie placówek służby zdrowia prowincji Paktika w leki, środki medyczne, podstawowy sprzęt laboratoryjny niezbędny w diagnozowaniu gruźlicy i malarii.
</p>
<p>
Za kilka miesięcy kontyngent ma zostać wyposażony w osiem śmigłowców (cztery transportowe Mi-17 i cztery bojowe Mi-24). MON postanowił także o wysłaniu do Afganistanu dodatkowych transporterów Rosomak.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-15T22:07:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Reuters chce wyjaśnień od Izraela w sprawie śmierci kamerzysty</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/reuters_chce_wyjanie_od_izraela_w_sprawie_mierci_kamerzysty/</link>
      <description>Agencja Reutera ponownie zażądała od Izraela wyjaśnień w sprawie śmierci swojego kamerzysty, 24-letniego Palestyńczyka Fadela Shany.</description>
      <dc:subject>Izrael</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Agencja Reutera ponownie zażądała od Izraela wyjaśnień w sprawie śmierci swojego kamerzysty, 24-letniego Palestyńczyka Fadela Shany.
<br />
Shana zginął w Strefie Gazy 16 kwietnia, wraz z ośmioma przypadkowymi cywilami, od pocisku z izraelskiego działa czołgowego. Filmował w odległości ok. 1,5 kilometra od dwóch izraelskich czołgów.
</p>
<p>
Armia izraelska, która przeprowadziła wstępne dochodzenie na miejscu zdarzenia, nie doszukała się winy załogi czołgu. Uznano m.in., że żołnierze trzymali się otrzymanych rozkazów i że nie mogli wiedzieć o obecności kamerzysty. Przed zajęciem ostatecznego stanowiska sprawę przekazano jednak do rozpatrzenia wojskowym prawnikom. Agencja Reutera domaga się od armii izraelskiej opublikowania raportu ze śledztwa w sprawie śmierci Shany, &#8220;aby organizacje medialne i wojsko mogły współpracować nad umożliwieniem dziennikarzom dalszego relacjonowania tego konfliktu&#8221;.
</p>
<p>
Agencja pisze, że niezależni biegli, których powołała do zbadania śmierci Shany, przygotowali już wstępny raport, w którym &#8220;zgłaszają poważne wątpliwości&#8221; w związku z otwarciem ognia przez izraelski czołg.
</p>
<p>
Rzeczniczka sił izraelskich major Awital Leibowicz zapewniła, że śledztwo jest prowadzone &#8220;tak szybko, jak to tylko możliwe&#8221;.
</p>
<p>
Reuters podkreśla, że Shana oraz dźwiękowiec Wafa Abu Mizyed, który został wtedy ranny w nadgarstek, mieli na sobie niebieskie kamizelki kuloodporne z napisem PRASA. Ich pojazd był również oznakowany napisem PRASA oraz TV. Pracowali na otwartej przestrzeni, kiedy izraelski czołg otworzył do nich ogień.
</p>
<p>

</p>]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-15T22:02:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Wojna w Iraku skończy się wraz z rokiem 2009?</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/wojna_w_iraku_skoczy_si_wraz_z_rokiem_20091/</link>
      <description>Izba Reprezentantów amerykańskiego Kongresu przyjęła w czwartek projekt ustawy wyznaczający koniec 2009 roku jako termin wycofania wojsk USA z Iraku.</description>
      <dc:subject>Ameryka, Irak</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Izba Reprezentantów amerykańskiego Kongresu przyjęła w czwartek projekt ustawy wyznaczający koniec 2009 roku jako termin wycofania wojsk USA z Iraku.
<br />
Plan ten nie ma wiążącego charakteru i jest jedynie symbolicznym zwycięstwem Demokratów, którzy mają większość w Izbie, bo Senat najprawdopodobniej projekt odrzuci. Również Biały Dom zagroził zastosowaniem weta. Prezydent USA George W. Bush jest przeciwny wyznaczaniu jakichkolwiek terminów wycofania wojsk z Iraku.
</p>
<p>
Przyjęty w Izbie plan przewiduje, że wycofanie żołnierzy miałoby się rozpocząć w ciągu 30 dni od wejścia ustawy w życie. Zawiera też zapis, mówiący o ograniczeniu do jednego roku długości pobytu żołnierzy w Iraku, po którym spędzaliby co najmniej rok w kraju.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-15T21:53:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Wojna w Iraku skończy się wraz z rokiem 2009?</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/wojna_w_iraku_skoczy_si_wraz_z_rokiem_2009/</link>
      <description>Izba Reprezentantów amerykańskiego Kongresu przyjęła w czwartek projekt ustawy wyznaczający koniec 2009 roku jako termin wycofania wojsk USA z Iraku.</description>
      <dc:subject>Ameryka, Irak</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Izba Reprezentantów amerykańskiego Kongresu przyjęła w czwartek projekt ustawy wyznaczający koniec 2009 roku jako termin wycofania wojsk USA z Iraku.
<br />
Plan ten nie ma wiążącego charakteru i jest jedynie symbolicznym zwycięstwem Demokratów, którzy mają większość w Izbie, bo Senat najprawdopodobniej projekt odrzuci. Również Biały Dom zagroził zastosowaniem weta. Prezydent USA George W. Bush jest przeciwny wyznaczaniu jakichkolwiek terminów wycofania wojsk z Iraku.
</p>
<p>
Przyjęty w Izbie plan przewiduje, że wycofanie żołnierzy miałoby się rozpocząć w ciągu 30 dni od wejścia ustawy w życie. Zawiera też zapis, mówiący o ograniczeniu do jednego roku długości pobytu żołnierzy w Iraku, po którym spędzaliby co najmniej rok w kraju.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-15T21:53:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Izraelski nalot na Strefę Gazy</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/izraelski_nalot_na_stref_gazy2/</link>
      <description>Dwóch członków Hamasu poniosło śmierć a czterech zostało rannych w nocy w rezultacie nalotu lotnictwa izraelskiego na rejon położony na wschód od miasta Gaza - poinformowały palestyńskie służby medyczne.</description>
      <dc:subject>Izrael</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Dwóch członków Hamasu poniosło śmierć a czterech zostało rannych w nocy w rezultacie nalotu lotnictwa izraelskiego na rejon położony na wschód od miasta Gaza - poinformowały palestyńskie służby medyczne. 
<br />

</p>]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-15T04:21:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>USA mają bronić czeskiego terytorium przed rakietami</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/usa_maj_broni_czeskiego_terytorium_przed_rakietami/</link>
      <description>Przygotowywana umowa w sprawie zbudowania w Czechach radaru amerykańskiej tarczy antyrakietowej zobowiąże USA do obrony czeskiego terytorium przed atakiem z użyciem pocisków balistycznych.</description>
      <dc:subject>Ameryka, Europa</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Przygotowywana umowa w sprawie zbudowania w Czechach radaru amerykańskiej tarczy antyrakietowej zobowiąże USA do obrony czeskiego terytorium przed atakiem z użyciem pocisków balistycznych.
</p>
<p>
Umowa, która ma być podpisana w przyszłym miesiącu, nakłada również na Stany Zjednoczone obowiązek współpracy w usuwaniu jakiegokolwiek zagrożenia terrorystycznego dla Republiki Czeskiej, jakie mogłoby się pojawić. 
</p>
<p>
Zarówno radaru, jak i umieszczonych w Polsce rakiet przechwytujących tarczy nie będzie wolno używać w celach sprzecznych z Kartą ONZ. Oznacza to, iż Amerykanie nie będą mogli użyć systemu bojowo bez zaistnienia bezpośredniego zagrożenia bezpieczeństwa. 
</p>
<p>
Umowa zapewnia stronie amerykańskiej dowodzenie obroną przeciwrakietową i kierowanie jej operacjami. W bazie radarowej stacjonować będzie jednak czeski oficer, któremu Amerykanie mają dostarczać przeglądy sytuacji operacyjnej i informacje o wszelkich przypadkach użycia systemu - zarówno w Europie, jak i w USA. 
</p>
<p>
Służbę wartowniczą w bazie pełnić będą amerykańscy żołnierze, których może być maksymalnie 250 i którzy muszą przestrzegać czeskiego prawa. USA rozważają także możliwość powierzenia prywatnej firmie ochroniarskiej strzeżenia przedpola bazy.
<br />

</p>]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-14T20:26:01+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>W izraelskich atakach zginęło pięciu Palestyńczyków</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/w_izraelskich_atakach_zgino_piciu_palestyczykow/</link>
      <description>Pięciu Palestyńczyków w tym trzech cywili, a wśród nich 17-latek na rowerze zginęło w izraelskich atakach w Strefie Gazy - poinformowała palestyńska służba zdrowia.</description>
      <dc:subject>Izrael</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Pięciu Palestyńczyków w tym trzech cywili, a wśród nich 17-latek na rowerze zginęło w izraelskich atakach w Strefie Gazy - poinformowała palestyńska służba zdrowia.
</p>
<p>
Izraelska armia podała, że o świcie żołnierze wkroczyli do południowej części Strefy Gazy, aby unieszkodliwić bojowników ostrzeliwujących rakietami terytorium Izraela.
<br />
W ataku lotniczym na okolice osiedla Chan Junis zginęły dwie osoby - dodały palestyńskie źródła.
</p>
<p>
Kilka godzin później izraelskie siły pancerne weszły do północnej części Strefy, ścigając napastników, którzy otworzyli ogień na pograniczu. Palestyńczycy podają, że w tym ataku zginęło trzech ludzi.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-14T11:36:01+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Polski patrol w Afganistanie najechał na minę</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/polski_patrol_w_afganistanie_najecha_na_min/</link>
      <description>Polski patrol w Afganistanie najechał na minę. Żadnemu z żołnierzy nic się nie stało.</description>
      <dc:subject>Afganistan, Polska</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>AIR
</p>
<p>
Polski patrol w Afganistanie najechał na minę. Żadnemu z żołnierzy nic się nie stało. Do zdarzenia doszło wczoraj po południu około 30 kilometrów na południe od bazy Sharana. Jak relacjonuje wysłannikowi Polskiego Radia rzecznik naszych żołnierzy major Mirosław Ochyra, żołnierze wracali właśnie do bazy. - W pewnym momencie jeden z pojazdów Humvee najechał na ładunek niewiadomego pochodzenia. W wyniku eksplozji samochód został zniszczony, ale żadnemu z żołnierzy nic się nie stało - opowiada mjr Ochyra.
</p>
<p>
Na miejsce zostały wysłane siły szybkiego reagowania oraz pojazd ewakuacji technicznej. Ze względu na bezpieczeństwo żołnierzy, patrol pozostał tam na noc. W tej chwili na miejscu zdarzenia żandarmeria wojskowa i saperzy ustalają, kto podłożył minę i badają sam ładunek wybuchowy.
<br />
Patrol składał się zarówno z żołnierzy II jak i III zmiany. Polacy, którzy kończą misję pokazywali swoim następcom teren na którym będą pracować.
</p>
<p>

</p>]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-14T11:19:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Po interwencji wojska do Libanu wraca spokój</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/po_interwencji_wojska_do_libanu_wraca_spokoj/</link>
      <description>Choć na ulicach Bejrutu widziano członków Hezbollahu, nie mieli oni przy sobie broni. Na drogach pojawiły się samochody, otwierano przedsiębiorstwa.</description>
      <dc:subject>Kraje arabskie</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Choć na ulicach Bejrutu widziano członków Hezbollahu, nie mieli oni przy sobie broni. Na drogach pojawiły się samochody, otwierano przedsiębiorstwa.
</p>
<p>
Zamknięte pozostały szkoły i uczelnie. Wciąż zablokowana była część szos, wśród nich główna autostrada łącząca centrum Bejrutu z lotniskiem międzynarodowym.
</p>
<p>
Dużo więcej wojska pojawiło się w Trypolisie (na południu), gdzie jeszcze w poniedziałek trwały ostre walki. Żołnierze zajęli również w górskie rejony wokół Bejrutu.
</p>
<p>
Libańska armia oświadczyła, że jeśli będzie to konieczne, przywróci porządek w Libanie używając siły. W wielu miejscach kraju, po trwających od blisko tygodnia starciach Hezbollahu z rządem, zwiększono liczbę żołnierzy.
<br />

</p>]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-14T04:37:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Premier Izraela widzi &quot;realny postęp&quot;</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/premier_izraela_widzi_realny_postp/</link>
      <description>Izrael i Palestyńczycy osiągnęli &amp;#8220;realny postęp&amp;#8221; w dialogu dwustronnym - oświadczył izraelski premier Ehud Olmert.</description>
      <dc:subject>Izrael</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Izrael i Palestyńczycy osiągnęli &#8220;realny postęp&#8221; w dialogu dwustronnym - oświadczył izraelski premier Ehud Olmert.
<br />
Jak podkreślił przemawiając w czasie odbywającej się w Jerozolimie międzynarodowej konferencji &#8220;Patrząc w przyszłość&#8221;, spodziewa się porozumień z Palestyńczykami w najważniejszych kwestiach.
</p>
<p>
- Osiągnęliśmy realne postępy - powiedział. - Negocjacje, które prowadzimy z Autonomią Palestyńską, są poważne i bardzo znaczące - dodał. Nie przedstawił jednak żadnych szczegółów. - Największym i najważniejszym wyzwaniem stojącym przed państwem Izrael, określającym jego przyszłość, jest kwestia ustalenia permanentnych granic - zauważył.
</p>
<p>
W ubiegłym tygodniu po spotkaniu Olmerta z palestyńskim prezydentem Mahmudem Abbasem izraelscy urzędnicy informowali o &#8220;znaczących postępach&#8221; w negocjacjach. Palestyńczycy traktowali rozmowy z większą rezerwą.
</p>
<p>
Palestyńscy oficjele informowali wcześniej, że Abbas i Olmert mieli poruszyć kwestię osiedli żydowskich i izraelskich blokad drogowych na Zachodnim Brzegu Jordanu.
</p>
<p>
Krytycznie skomentowało spotkanie izraelskie radio wojskowe; według niego obie strony okopały się na swych pozycjach w kwestii palestyńskich uchodźców i nie doszło do żadnego postępu w tej sprawie.
</p>
<p>
Organizatorem konferencji &#8220;Patrząc w przyszłość&#8221; jest prezydent Izraela Szimon Peres. Wziął w niej udział m.in. prezydent Polski Lech Kaczyński.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-14T04:34:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Pięciodniowa wizyta Busha na Bliskim Wschodzie</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/piciodniowa_wizyta_busha_na_bliskim_wschodzie/</link>
      <description>Prezydent USA George Bush udaje się w pięciodniową podróż na Bliski Wschód. Najpierw odwiedzi Izrael, gdzie w środę i czwartek weźmie udział w obchodach 60. rocznicy powstania tego państwa.</description>
      <dc:subject>Ameryka, Izrael</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Prezydent USA George Bush udaje się w pięciodniową podróż na Bliski Wschód. Najpierw odwiedzi Izrael, gdzie w środę i czwartek weźmie udział w obchodach 60. rocznicy powstania tego państwa. 
</p>
<p>
Następnego dnia złoży wizytę w Arabii Saudyjskiej, aby uczcić 75. rocznicę nawiązania przyjaznych stosunków USA z tą monarchią. Przybędzie też do Egiptu, gdzie m.in. przemówi na Światowym Forum Ekonomicznym w Szarm el-Szejk.
</p>
<p>
&#8220;Washington Post&#8221; pisze w artykule redakcyjnym, że Bush &#8220;lepiej by zrobił nie wyruszając w tę podróż&#8221;, ponieważ &#8220;posłuży ona do pokazania, jak wiele ułożyło się źle na Bliskim Wschodzie za jego prezydentury i jak mało prawdopodobne jest, by udało mu się odwrócić ten trend w ostatnich miesiącach jego rządów&#8221;.
</p>
<p>
Media przypominają fiasko procesu pokojowego w konflikcie izraelsko-palestyńskim za kadencji Busha. Mimo zwołania jesienią ub.r. konferencji bliskowschodniej w Annapolis i zapowiedzi, że do końca 2008 r. dojdzie do porozumienia pokojowego w tym konflikcie, ustalającego granice przyszłego państwa palestyńskiego, eksperci nie wierzą dziś, że jest to możliwe.
</p>
<p>
Wtorkowy &#8220;Christian Science Monitor&#8221; podkreśla, że przywódcy obu stron w konflikcie są słabi i niezdolni do realizacji pokojowych planów. Prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas rządzi tylko na Zachodnim Brzegu, gdyż Strefa Gazy pozostaje w rękach ekstremistów z Hamasu. Izraelskiemu premierowi Ehudowi Olmertowi grozi natomiast dymisja w związku z zarzutami korupcji.
</p>
<p>
Jak przypomina w &#8220;Washington Post&#8221; Michael Abramowitz, Bush uważa się sam - i powszechnie uchodzi - za jednego z najbardziej przyjaznych Izraelowi prezydentów amerykańskich. Jako religijny konserwatysta z południa USA, wierzy w wynikające z Biblii prawo do istnienia Izraela i jego szczególną misję dziejową.
</p>
<p>
Paradoksalnie jednak - pisze publicysta waszyngtońskiego dziennika - polityka prezydenta przyczyniła się, zdaniem wielu ekspertów, do osłabienia bezpieczeństwa Izraela. Spowodowała to głównie inwazja na Irak i błędy w okupacji tego kraju. Wojna iracka podsyciła ogień islamskiego ekstremizmu, zaostrzyła nienawiść do Izraela i umocniła opór rządów krajów arabskich wobec próśb USA o pomoc w rozwiązaniu konfliktu bliskowschodniego.
</p>
<p>
Zwraca się także uwagę, że w Arabii Saudyjskiej Bush nie ma co liczyć na większą pomoc w złagodzeniu trudności gospodarczych USA i całego świata, wywołanych rekordowo wysokimi cenami benzyny.
</p>
<p>
- Z grzeczności Saudyjczycy mogą ogłosić w czasie wizyty Busha pewne działania na rzecz zwiększenia produkcji ropy. Ale ponieważ przedstawiciele Arabii Saudyjskiej są zdania, iż Bush nie wywarł wystarczającego nacisku na Izrael, by ten poczynił koncesje pokojowe, i uważają, że Bush zdestabilizował region, napadając na Irak, do tej uprzejmości mogą się ograniczyć - pisze &#8220;Christian Science Monitor&#8221;.
</p>
<p>
Ostatnie tygodnie - zauważa &#8220;Washington Post&#8221; - przyniosły w dodatku regres w Libanie, tzn. w jedynym kraju, gdzie sukces zdawała się przynieść amerykańska polityka popierania demokracji na Bliskim Wschodzie.
</p>
<p>
Sponsorowani przez Iran szyiccy ekstremiści z Hezbollahu opanowali tam zachodnią część stolicy kraju, Bejrutu, i zagrażają rządowi premiera Fuada Siniory, utworzonemu w rezultacie &#8220;cedrowej rewolucji&#8221; w 2005 r.
</p>
<p>

</p>]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-13T20:09:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Armia Libanu z poparciem USA rusza na wojnę</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/armia_libanu_z_poparciem_usa_rusza_na_wojn/</link>
      <description>Dowództwo libańskiej armii poinformowało, że przygotowuje się do użycia siły w celu rozbrojenia bojówek i przywrócenia porządku w kraju - podaje serwis BBC.</description>
      <dc:subject>Kraje arabskie</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Dowództwo libańskiej armii poinformowało, że przygotowuje się do użycia siły w celu rozbrojenia bojówek i przywrócenia porządku w kraju - podaje serwis BBC. 
<br />
Armia podjęła decyzję po tygodniu walk pomiędzy zwolennikami pro-zachodniego rządu Faouda Siniory a opozycją, której przewodzi Hezbollah. W ich wyniku śmierć poniosło co najmniej 58 osób.
</p>
<p>
Armia zajęła pozycje w Bejrucie, Trypolisie oraz w górach Chouf na południowy wschód o libańskiej stolicy. Bejrut jest od kilku dni sparaliżowany - na ulicach pojawiły się barykady, a stołeczne lotnisko pozostaje nadal zamknięte dla jakiegokolwiek ruchu.
<br />
Wsparcie dla rządu i wojska Libanu w konfrontacji z Hezbollahem zaoferował George W. Bush. Prezydent USA oświadczył, że Stany Zjednoczone w każdej chwili mogą wysłać broń dla armii rządowej. - Hezbollah zaatakował libański naród, musimy wysłać temu ugrupowaniu jasny sygnał, że nie będziemy tolerować żadnego rodzaju destabilizacji sytuacji wewnętrznej w Libanie - podkreślił Bush. Jak dodał, Hezbollah nie byłby w stanie zdziałać niczego bez wsparcia ze strony Iranu.
</p>
<p>
Trwające od tygodnia walki w Libanie to największe starcia od czasów wojny domowej w latach 1975-1990, która zrujnowała dawną &#8220;Szwajcarię Bliskiego Wschodu&#8221;. Ich powodem jest konflikt prozachodniego rządu z opozycją, która nie zgadza się na kierunek zmian zapoczątkowanych po opuszczeniu Libanu przez wojska syryjskie - informuje serwis BBC.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-13T20:05:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Izrael: kontrola w ramach śledztwa ws. Olmerta</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/izrael_kontrola_w_ramach_ledztwa_ws_olmerta/</link>
      <description>Izraelska policja dokonała przeszukania w siedzibie ministerstwa przemysłu, handlu i pracy w związku ze śledztwem korupcyjnym dotyczącym premiera Izraela Ehuda Olmerta.</description>
      <dc:subject>Izrael</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Izraelska policja dokonała przeszukania w siedzibie ministerstwa przemysłu, handlu i pracy w związku ze śledztwem korupcyjnym dotyczącym premiera Izraela Ehuda Olmerta.
<br />
- W ramach trwającego śledztwa w sprawie premiera funkcjonariusze policji antykorupcyjnej przeszukali po południu biura ministerstwa przemysłu, handlu i pracy i przejęli dokumenty - poinformował policyjny rzecznik Miki Rosenfeld.
</p>
<p>
Olmert pełnił funkcję szefa resortu przemysłu, handlu i pracy w latach 2003-2006. Izraelski wymiar sprawiedliwości podejrzewa, że Olmert, w okresie gdy był burmistrzem Jerozolimy (1993-2003), a później ministrem, otrzymał od amerykańskiego biznesmena Morrisa Talanskiego &#8220;nieuprawnione&#8221;, &#8220;znaczące sumy&#8221;.
</p>
<p>
W poniedziałek, w ramach tego samego śledztwa, policja przejęła dokumenty z jerozolimskiego ratusza.
</p>
<p>
Premier Izraela zaręcza o swej uczciwości i tłumaczy, że otrzymywał pieniądze na prowadzenie kampanii wyborczych. Zobowiązał podać się do dymisji, jeśli zostaną mu postawione zarzuty.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-13T20:03:01+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Wybory prezydenckie: do 20 razy sztuka?</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/wybory_prezydenckie_do_20_razy_sztuka/</link>
      <description>Po raz dziewiętnasty odłożono wybory prezydenta Libanu - poinformował przewodniczący parlamentu Nabih Berri.</description>
      <dc:subject>Kraje arabskie</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Po raz dziewiętnasty odłożono wybory prezydenta Libanu - poinformował przewodniczący parlamentu Nabih Berri.
<br />
Wybory, które miały odbyć się we wtorek, przełożono na 10 czerwca.
</p>
<p>
Prezydent Libanu wybierany jest przez parlament. Liban nie ma prezydenta od 23 listopada, gdy sprawowanie tego urzędu zakończył Emile Lahud.
</p>]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-13T04:29:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Polscy żołnierze wracają do domu: było warto</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/polscy_onierze_wracaj_do_domu_byo_warto/</link>
      <description>Kolejnych 150 polskich żołnierzy zakończyło misję w Afganistanie i jest w drodze do Polski. W nocy wiozący Polaków samolot wystartował z lotniska w bazie Bagram. Do kraju żołnierze powinni dotrzeć najpóźniej za 2 dni, bo po drodze czeka ich przesiadka w amerykańskiej bazie w Manas w Kirgistanie.</description>
      <dc:subject>Afganistan, Polska</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Kolejnych 150 polskich żołnierzy zakończyło misję w Afganistanie i jest w drodze do Polski. W nocy wiozący Polaków samolot wystartował z lotniska w bazie Bagram. Do kraju żołnierze powinni dotrzeć najpóźniej za 2 dni, bo po drodze czeka ich przesiadka w amerykańskiej bazie w Manas w Kirgistanie.
<br />
Przed wylotem z Afganistanu żołnierzy żegnał ich dowódca, generał Jerzy Biziewski. Każdemu wręczył symboliczną monetę Polskiego Kontyngentu Wojskowego.
</p>
<p>
W rozmowie z wysłannikiem Polskiego Radia żołnierze przyznawali, że misja była ciężka, ale każdy z nich ma świadomość, że za parę godzin będzie w domu. Z Afganistanem kojarzyć się im będą wspólnie spędzone święta oraz nawiązane tutaj przyjaźnie. - Było warto - mówią. 
</p>
<p>
Kolejni żołnierze II zmiany już szykują się do powrotu do domów. W Polsce wszyscy będą najpóźniej do końca maja.
</p>
<p>
Tymczasem w Afganistanie jest już niemal połowa ich zmienników, żołnierzy z III zmiany. W czwartek oficjalnie przejmą oni obowiązki na misji. Głównym zadaniem nowej zmiany będzie przeprowadzka polskiego kontyngentu do prowincji Ghazni.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-13T04:27:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Nanghar Khel - trzech żołnierzy na wolności</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/nanghar_khel_trzech_onierzy_na_wolnoci/</link>
      <description>Areszty śledcze w Poznaniu i Środzie Wielkopolskiej opuścili trzej żołnierze podejrzani w sprawie ostrzelania afgańskiej wioski Nangar Khel. Czekały na nich rodziny, a także obrońcy i dziennikarze.</description>
      <dc:subject>Afganistan, Polska</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Areszty śledcze w Poznaniu i Środzie Wielkopolskiej opuścili trzej żołnierze podejrzani w sprawie ostrzelania afgańskiej wioski Nangar Khel. Czekały na nich rodziny, a także obrońcy i dziennikarze.
<br />
Areszt Śledczy w Poznaniu opuścili starsi szeregowi Jacek J. i Robert B. Areszt Śledczy w Środzie Wielkopolskiej opuścił starszy szeregowy Damian L.
</p>
<p>
Do obu placówek dotarły dokumenty z Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie, na podstawie których można było rozpocząć procedurę wypuszczenia żołnierzy z aresztu. W piątek Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie rozpatrzył wniosek prokuratury o przedłużenie tymczasowego aresztowania dla siedmiu podejrzanych żołnierzy. Sąd uchylił areszt trzem z nich.
<br />
Uzasadniając podjętą w piątek decyzję, Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie wskazał, że należy odróżnić żołnierzy, którzy wykonywali rozkazy swoich przełożonych, od tych, którzy mogli zapobiec wydaniu i wykonaniu rozkazu ostrzelania wioski Nangar Khel w Afganistanie, o ile taki rozkaz został wydany, na co wskazuje dotychczasowe śledztwo.
</p>
<p>
Sąd uznał, że na obecnym, zaawansowanym etapie postępowania, kiedy podejrzani i świadkowie zostali już kilkakrotnie przesłuchani, nie ma ryzyka wpływania na cudze relacje i mataczenia.
</p>
<p>
Czterej żołnierze - chorąży Andrzej O., plutonowy Tomasz B., kapitan Olgierd C. i podporucznik Łukasz B. mają pozostać w areszcie do 13 sierpnia.
</p>

<p>
Damian L. opuścił areszt śledczy bez rozmowy z dziennikarzami. Na ostatnim widzeniu w areszcie odwiedziła go żona. W rozmowie z dziennikarzami wyraziła radość, że mąż będzie już przebywał w domu.
</p>
<p>
Jak powiedział rzecznik prasowy aresztu, ppor Filip Skubel, żołnierz &#8220;ze spokojem i cierpliwie&#8221; czekał na wypuszczenie.
</p>
<p>
Areszt Śledczy w Poznaniu opuścili Jacek J. i Robert B., którzy po wypuszczeniu mówili dziennikarzom, że ich zdaniem areszt powinni opuścić wszyscy podejrzani w tej sprawie. Wyrazili nadzieję, że sąd uwzględni złożone przez obrońców zażalenia na piątkowe postanowienie o zastosowaniu aresztu wobec pozostałej czwórki podejrzanych.
</p>
<p>
Do ostrzału wioski Nangar Khel doszło 16 sierpnia ub. roku. W jego wyniku zginęło ośmioro afgańskich cywili, w tym kobiety i dzieci. Sześciu żołnierzom z 18. bielskiego Batalionu Desantowo- Szturmowego prokuratura zarzuca zabójstwo ludności cywilnej, za co grozi im kara do dożywocia; jednemu - atak na niebroniony obiekt cywilny, za co grozi do 25 lat więzienia.
<br />

</p>]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-12T19:05:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Rząd Libanu ugiął się przed Hezbollahem</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/rzd_libanu_ugi_si_przed_hezbollahem/</link>
      <description>Libańska armia ogłosiła, że spełni warunki Hezbollahu w zamian za zakończenie walk. W Bejrucie było wczoraj spokojniej, ale w pozostałych częściach kraju ciągle dochodzi do starć zwolenników rządu z opozycją.</description>
      <dc:subject>Kraje arabskie</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>Gazeta.pl
</p>
<p>
Libańska armia ogłosiła, że spełni warunki Hezbollahu w zamian za zakończenie walk. W Bejrucie było wczoraj spokojniej, ale w pozostałych częściach kraju ciągle dochodzi do starć zwolenników rządu z opozycją. 
</p>
<p>
Podpalone domy i sklepy, rozbite szyby, serie z karabinów maszynowych i wybuchające granaty - tak wyglądały wczoraj ulice Trypolisu na północy kraju, gdzie w nocy z soboty na niedzielę doszło do ostrych starć między zwolennikami prozachodniego rządu i związanej z Hezbollahem prosyryjskiej opozycji. 
</p>
<p>
W walkach zginęło kilka osób, kilkanaście zostało rannych. Zwolennicy rządu podpalili lokalne biuro prosyryjskiej partii Baas, deptali zdjęcia syryjskiego prezydenta. 
</p>
<p>
Do starć doszło też w zamieszkanych przez druzów górach niedaleko Bejrutu i w północnym regionie Akkar, gdzie zginęło co najmniej 14 osób.
</p>
<p>
W samej stolicy, po czterech dniach walk, w weekend było dużo spokojniej. - Wczoraj pierwszy raz od kilku dni wyszłam na zakupy - opowiada &#8220;Gazecie&#8221; Rana, która mieszka w zachodniej części miasta. - Ale dzieciom nie pozwalam ruszać się z domu, czekam, co będzie dalej, bo u nas nigdy nie wiadomo, jak długo potrwa spokój. 
</p>
<p>
Walki zaczęły się w środę, kiedy rząd niespodziewanie postanowił utemperować ambicje coraz bardziej rosnącego w siłę Hezbollahu, który jest nie tylko zbrojną bojówką, ale także potężną partią polityczną w libańskim parlamencie. Premier Fuad Siniora ogłosił, że zwalnia szefa ochrony lotniska w Bejrucie gen. Wafika Szukajra oskarżonego o współpracę z Hezbollahem i zdelegalizował stworzoną przez Partię Boga sieć telefoniczną. 
</p>
<p>
Reakcja była błyskawiczna. Szejk Hasan Nasrallah, przywódca Hezbollahu, nazwał tę decyzję &#8220;deklaracją wojny&#8221; i wysłał ludzi na ulice. W starciach w ciągu czterech dni zginęło ok. 50 osób, Liban stanął na krawędzi wojny domowej.
</p>
<p>
W sobotę rząd skapitulował. Sztab armii ogłosił, że cofa decyzję premiera - Szukajr wróci do pracy, a sieć telefoniczna może nadal funkcjonować. Hezbollah docenił gest. - Wycofamy naszych ludzi i przekażemy kontrolę nad stolicą wojsku - ogłosił.
</p>
<p>
Kryzys polityczny trwa w Libanie od listopada 2006 r., kiedy sześciu ministrów Hezbollahu wyszło z rządu, paraliżując jego prace. Sytuacja jeszcze bardziej skomplikowała się rok później, kiedy skończyła się kadencja prezydenta Emila Lahuda. Do tej pory nie udało się wybrać jego następcy.
</p>

<p>

</p>]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-12T11:15:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Izrael wznowił dostawy paliwa dla elektrowni w Strefie Gazy</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/izrael_wznowi_dostawy_paliwa_dla_elektrowni_w_strefie_gazy/</link>
      <description>Izrael wznowił dostawy paliwa dla głównej elektrowni w Strefie Gazy - poinformował przedstawiciel siłowni.</description>
      <dc:subject>Izrael</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Izrael wznowił dostawy paliwa dla głównej elektrowni w Strefie Gazy - poinformował przedstawiciel siłowni. Przerwa w dostawach surowca pozbawiła w sobotę prądu większość mieszkańców Strefy Gazy.
</p>
<p>
Dostawy wstrzymano ze względu na obchody dnia niepodległości Izraela i &#8220;niemal codzienny&#8221; palestyński ostrzał moździerzowy izraelskiej miejscowości Naha Oz.
<br />
Przedstawiciel elektrowni powiedział, że dostarczono na razie trzy cysterny z paliwem. Dodał, że surowiec ten może starczyć na trzy dni funkcjonowania elektrowni.
</p>
<p>
Paliwo dla siłowni, zaopatrującej 800 tys. spośród łącznie 1,5 mln mieszkańców Strefy Gazy, finansuje Unia Europejska.
</p>
<p>

</p>]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-12T11:08:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Liban: kolejne ofiary konfliktu</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/liban_kolejne_ofiary_konfliktu/</link>
      <description>Co najmniej pięć osób zginęło, a 12 zostało rannych w górskim regionie na wschód od Bejrutu w walkach opozycyjnego wobec rządu Libanu Hezbollahu z bojownikami druzyjskimi.</description>
      <dc:subject>Kraje arabskie</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Co najmniej pięć osób zginęło, a 12 zostało rannych w górskim regionie na wschód od Bejrutu w walkach opozycyjnego wobec rządu Libanu Hezbollahu z bojownikami druzyjskimi.
<br />
Starcia w mieście Aley i okolicznych wioskach były najnowszym przejawem odnowionego na początku bieżącego tygodnia zbrojnego konfliktu między popieranym przez Syrię i Iran Hezbollahem a cieszącym się przychylnością USA rządem Libanu. Ten najpoważniejszy dotychczas wybuch politycznej przemocy od czasu zakończenia libańskiej wojny domowej w 1990 roku spowodował łącznie śmierć co najmniej 49 osób i ranienie co najmniej 140.
</p>
<p>
Hezbollah od półtora roku domaga się konstytucyjnego zwiększenia ich roli w systemie władzy, nie dopuszczając jednocześnie do wybrania nowego prezydenta państwa. Stany Zjednoczone oficjalnie uznają Hezbollah (Partię Boga) za organizację terrorystyczną. W piątek szyiccy bojownicy opanowali większość zamieszkanego głównie przez muzułmanów zachodniego Bejrutu, wypierając stamtąd siły prorządowe. W sobotę Hezbollah zgodził się stamtąd wycofać, gdyż armia libańska zadeklarowała, iż nie będzie realizować nakazanych przez rząd przedsięwzięć przeciwko temu ruchowi. Opozycja zaznaczyła jednak, że do czasu całkowitego spełnienia jej postulatów politycznych będzie kontynuować kampanię obywatelskiego nieposłuszeństwa.
</p>
<p>
Zebrani na nadzwyczajnym posiedzeniu w Kairze ministrowie spraw zagranicznych państw Ligi Arabskiej wezwali w niedzielę do przerwania ognia w Libanie. Do Bejrutu uda się misja mediacyjna z sekretarzem generalnym Ligi Amr Musą na czele.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-11T19:25:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Strefa Gazy: przerwa w dostawach prądu</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/strefa_gazy_przerwa_w_dostawach_prdu/</link>
      <description>Strefa Gazy jest od niedzieli pozbawiona prądu z powodu wstrzymania pracy jedynej w tym rejonie elektrowni, której zabrakło paliwa, gdyż Izrael ograniczył dostawy surowca.</description>
      <dc:subject>Izrael</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Strefa Gazy jest od niedzieli pozbawiona prądu z powodu wstrzymania pracy jedynej w tym rejonie elektrowni, której zabrakło paliwa, gdyż Izrael ograniczył dostawy surowca.
<br />
- Mamy poważny kryzys po całkowitym zastopowaniu pracy przez elektrownię. Ponad połowa zapotrzebowania na elektryczność nie jest realizowana - powiedział Dżamal al-Dardassawi, rzecznik prasowy palestyńskiej firmy energetycznej.
</p>
<p>
Według niego najbardziej dotknięte strefy to miasto Gaza i centralna część Strefy Gazy, które są bezpośrednio zaopatrywane w energię przez elektrownię.
</p>]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-11T11:38:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Kolejny atak lotnictwa na kurdyjskie cele w Iraku</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/kolejny_atak_lotnictwa_na_kurdyjskie_cele_w_iraku/</link>
      <description>Dowództwo tureckich sił zbrojnych poinformowało o nalotach przeprowadzonych w nocy z soboty na niedzielę na kryjówki kurdyjskich bojowników w północnym Iraku.</description>
      <dc:subject>Turcja</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Dowództwo tureckich sił zbrojnych poinformowało o nalotach przeprowadzonych w nocy z soboty na niedzielę na kryjówki kurdyjskich bojowników w północnym Iraku.
<br />
W oświadczeniu zamieszczonym na swej stronie internetowej armia informuje, że usiłuje określić straty wśród Kurdów.
</p>
<p>
Lotnictwo tureckie wielokrotnie już prowadziło naloty na domniemane pozycje i kryjówki PKK w północnym Iraku. W lutym poza atakami z powietrza armia turecka przeprowadziła także szeroko zakrojoną naziemną ofensywę przeciwko kurdyjskim bojownikom mającym bazy w północnym Iraku.
</p>
<p>
PKK jest najradykalniejszym dużym kurdyjskim ugrupowaniem niepodległościowym, działającym w konspiracji przede wszystkim w Turcji, gdzie mieszka najwięcej Kurdów, a także w Iraku.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-11T11:35:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Żołnierze z Nangar Khel mogą liczyć na złagodzenie kary?</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/onierze_z_nangar_khel_mog_liczy_na_zagodzenie_kary/</link>
      <description>Część żołnierzy podejrzanych w sprawie ostrzelania afgańskiej wioski Nangar Khel może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary. Naczelna Prokuratura Wojskowa zdecydowała wobec nich o zmianie kwalifikacji prawnej czynu - poinformowały sobotnie &amp;#8220;Wiadomości&amp;#8221; TVP. - Według biegłych, poczytalność niektórych żołnierzy była ograniczona - przyznał adwokat jednego z żołnierzy w rozmowie z TOK FM.</description>
      <dc:subject>Afganistan, Polska</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Część żołnierzy podejrzanych w sprawie ostrzelania afgańskiej wioski Nangar Khel może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary. Naczelna Prokuratura Wojskowa zdecydowała wobec nich o zmianie kwalifikacji prawnej czynu - poinformowały sobotnie &#8220;Wiadomości&#8221; TVP. - Według biegłych, poczytalność niektórych żołnierzy była ograniczona - przyznał adwokat jednego z żołnierzy w rozmowie z TOK FM. 
<br />
Podejrzani działali w stanie ograniczonej poczytalności
</p>
<p>
Na korzyść podejrzanych przemawia opinia biegłych psychiatrów, według której niektórzy z nich działali w stanie ograniczonej poczytalności.
</p>
<p>
Według &#8220;Wiadomości&#8221;, na złagodzenie kary może liczyć czwórka podejrzanych. Dzięki niej sąd może - choć nie musi - wymierzyć im niższą karę pozbawienia wolności.
</p>
<p>
- Z opinii biegłych wynika, że to była ograniczona poczytalność wskutek stresu na polu walki. Jednak dotyczy to tylko niektórych podejrzanych - powiedział radiu TOK FM mec. Piotr Kruszyński, adwokat jednego z żołnierzy. Czy sąd uzna opinię biegłych? - Nie wiem. Być może tak - ocenił Kruszyński w rozmowie z TOK FM. - Sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenia kawy, ale nie musi - dodał. 
</p>
<p>
Adwokat zaznaczył także, że opinia biegłych psychiatrów &#8220;nie miała prostego przełożenia&#8221; na piątkową decyzję sądu o wypuszczeniu z aresztu trzech podejrzanych.
</p>
<p>
Według Kodeksu Karnego &#8220;jeżeli w czasie popełnienia przestępstwa zdolność rozpoznania czynu lub kierowania postępowaniem była w znacznym stopniu ograniczona, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary&#8221;.
</p>
<p>
&#8220;Obrzydliwe, biurokratyczne postępowanie&#8221;
</p>
<p>
Naczelna Prokuratura Wojskowa w Poznaniu we wtorek otrzymała opinie biegłych z Kliniki Psychiatrii Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy. W piątek Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie rozpatrzył wniosek prokuratury o przedłużenie tymczasowego aresztowania dla siedmiu podejrzanych żołnierzy. Sąd uchylił areszt trzem z nich. Czterej mają zostać w areszcie do 13 sierpnia.
</p>
<p>
Trzej żołnierze nadal przebywają w aresztach śledczych w Środzie Wielkopolskiej i w Poznaniu. Do ich wypuszczenia wymagane są dostarczone z sądu oryginały odpisu postanowienia o uchylenie aresztu i nakaz zwolnienia, które dotrą do obu placówek prawdopodobnie w poniedziałek.
</p>
<p>
- To obrzydliwe, biurokratyczne postępowanie, które nie liczy się z interesem żołnierzy i ich rodzin - powiedział mec. Kruszyński o opóźnieniu dostarczenia odpisu. - Oni już dziś mogliby być w domu - dodał.
</p>
<p>
Do ostrzału wioski doszło 16 sierpnia ub. roku. W jego wyniku zginęło ośmioro afgańskich cywili, w tym kobiety i dzieci.
</p>
<p>
Sześciu żołnierzom z 18. bielskiego Batalionu Desantowo- Szturmowego prokuratura zarzuca zabójstwo ludności cywilnej, za co grozi kara do dożywocia; jednemu - atak na niebroniony obiekt cywilny, za co grozi do 25 lat więzienia.
</p>
<p>
Prokuratura zapewnia, że postępowanie w sprawie Nangar Khel zakończy się do 30 czerwca br.
</p>
<p>

</p>]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-11T04:10:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Głównej elektrowni w Strefie Gazy brakuje paliwa</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/gownej_elektrowni_w_strefie_gazy_brakuje_paliwa/</link>
      <description>Brak płynnego paliwa spowodował unieruchomienie głównej elektrowni w Strefie Gazy, pozbawiając prądu większą część jej mieszkańców - poinformował przedstawiciel zarządu elektrowni.</description>
      <dc:subject>Izrael</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Brak płynnego paliwa spowodował unieruchomienie głównej elektrowni w Strefie Gazy, pozbawiając prądu większą część jej mieszkańców - poinformował przedstawiciel zarządu elektrowni. 
</p>
<p>
Przedstawiciel władz izraelskich poinformował, iż dostawy paliwa zostaną wznowione. Jak zaznaczył, wstrzymano je ze względu na obchody dnia niepodległości Izraela i &#8220;niemal codzienny&#8221; ostrzał moździerzowy instalacji magazynowych w Naha Oz po izraelskiej stronie granicy. 
</p>
<p>
Paliwo dla elektrowni, zaopatrującej 800 tys. spośród łącznie 1,5 mln mieszkańców Strefy Gazy, finansuje Unia Europejska. 
</p>
<p>
Rzecznik premiera Izraela Ehuda Olmerta oświadczył, iż sprawujące kontrolę nad Strefą Gazy radykalne ugrupowanie palestyńskie Hamas świadomie doprowadziło do unieruchomienia elektrowni, by dodatkowo wzmocnić nastroje antyizraelskie. 
</p>
<p>
- Nie ma żadnego logicznego powodu dla wyłączenia, to kolejny przykład zorganizowania przez Hamas sztucznego kryzysu dla jego własnych celów politycznych, co ukazuje kompletne lekceważenie spraw bytowych narodu palestyńskiego - powiedział rzecznik David Baker.
</p>
<p>

</p>]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-10T20:02:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Hezbollah składa broń w Libanie</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/hezbollah_skada_bro_w_libanie/</link>
      <description>Libańskie ugrupowanie Hezbollah i jego sojusznicy przestaną występować w Bejrucie z bronią w ręku, bowiem armia libańska zrezygnowała z realizacji nakazanych przez rząd przedsięwzięć przeciwko nim - oświadczył w sobotę Hezbollah.</description>
      <dc:subject>Kraje arabskie</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Libańskie ugrupowanie Hezbollah i jego sojusznicy przestaną występować w Bejrucie z bronią w ręku, bowiem armia libańska zrezygnowała z realizacji nakazanych przez rząd przedsięwzięć przeciwko nim - oświadczył w sobotę Hezbollah.
<br />
Według jego komunikatu, &#8220;libańska opozycja zakończy swą zbrojną obecność w Bejrucie, by stolica znalazła się w rękach armii&#8221;. Oświadczenie zaznacza jednak, że opozycja kontynuować będzie &#8220;obywatelskie nieposłuszeństwo&#8221; do czasu spełnienia jej politycznych postulatów.
</p>
<p>
Szyicka opozycja podjęła blokadę ulic w Bejrucie, doprowadzając jednocześnie do zamknięcia stołecznego portu morskiego i międzynarodowego lotniska, by wymusić w ten sposób zwiększenie jej roli w rządzie oraz zmianę systemu wyborczego. Szyiccy bojownicy przejęli w piątek kontrolę nad zamieszkałą przez muzułmanów zachodnią częścią Bejrutu. Reagując na to, popierany przez USA premier Libanu Fuad Siniora oświadczył w sobotę, iż Hezbollah nie zdoła opanować całego państwa.
</p>
<p>
&#8220;Wasze państwo nie znajdzie się pod kontrolą puczystów&#8221; - powiedział Siniora w telewizyjnym orędziu do Libańczyków. Jak zaznaczył premier, Bejrut jest &#8220;oblężony&#8221; i &#8220;okupowany&#8221;. Według rządu i popierających go ugrupowań, Hezbollah opanował zachodnią część stolicy Libanu w ramach &#8220;"zbrojnego i krwawego zamachu&#8221;.
</p>
<p>
Podjęte w tym tygodniu akcje zbrojne Hezbollahu, które pociągnęły za sobą co najmniej 30 ofiar śmiertelnych, są przejawem najpoważniejszego kryzysu wewnętrznego w Libanie od czasu zakończenia wojny domowej w 1990 roku.
</p>
<p>
Tylko w sobotę pięciu ludzi zginęło w walkach na wschód od Bejrutu i w północnym Libanie, a sześciu innych zostało zabitych w stolicy w rezultacie ostrzelania konduktu pogrzebowego poległych bojowników prorządowych. Spośród 20 rannych żałobników, część jest w stanie zagrożenia życia.
</p>
<p>
Popierany przez Iran i Syrię Hezbollah (Partia Boga) jest już od dłuższego czasu najważniejszym ugrupowaniem politycznym libańskich szyitów - stanowiących około jednej trzeciej całej ludności państwa. Stany Zjednoczone oficjalnie uznają Hezbollah za organizację terrorystyczną.
</p>
<p>
Po sobotnim komunikacie Hezbollahu jego bojownicy zaczęli się wycofywać z zachodniego Bejrutu, którego patrolowanie przejmuje stopniowo armia.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-10T20:00:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>USA podzielą się radarem z Izraelem?</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/usa_podziel_si_radarem_z_izraelem/</link>
      <description>Stany Zjednoczone zamierzają zaoferować Izraelowi nowoczesny system radarowy, znacznie zwiększający jego możliwości obrony antyrakietowej - podał Reuters, cytując zaangażowanych w tę sprawę amerykańskich polityków.</description>
      <dc:subject>Ameryka, Izrael</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Stany Zjednoczone zamierzają zaoferować Izraelowi nowoczesny system radarowy, znacznie zwiększający jego możliwości obrony antyrakietowej - podał Reuters, cytując zaangażowanych w tę sprawę amerykańskich polityków.
<br />
Radar takiego typu jest obecnie wprowadzany do użytku w siłach zbrojnych USA jako uzupełniający mobilny element tarczy antyrakietowej.
</p>
<p>
Jak poinformował członek Izby Reprezentantów Kongresu USA Mark Kirk, podczas wyznaczonej na środę wizyty prezydenta George&#8217;a W. Busha w Izraelu kwestia radaru będzie prawdopodobnie drugim najważniejszym tematem jego rozmów - po bliskowschodnim procesie pokojowym.
<br />
Kirk, republikanin z Illinois, przewodzi w Kongresie akcji na rzecz zacieśnienia antyrakietowej współpracy z Izraelem. Swą podróżą Bush uczci 60. rocznicę powstania państwa żydowskiego.
</p>
<p>
Izrael otrzymałby zdolny do szybkiego przemieszczania radar dużej mocy, którego producentem jest firma Raytheon. Radar taki pracuje w paśmie X (czyli fal 3-centymetrowych), wykorzystywanym zwykle przez elektroniczne systemy kierowania ogniem. Skupiona wiązka promieni jego promieni pozwala na śledzenie nawet niewielkich obiektów w kosmosie i na odróżnianie rzeczywistych głowic bojowych od ich atrap.
</p>
<p>
Odpowiedzialna w USA za zwalczanie obcych pocisków balistycznych Agencja Obrony Przeciwrakietowej (MDA) nabyła już dwa takie radary i chce uzyskać kolejne dwa.
</p>
<p>
Kirk, który jest komandorem-porucznikiem rezerwy amerykańskiej marynarki wojennej podkreślił, iż dzięki nowemu radarowi Izrael mógłby teoretycznie przechwytywać irańskie rakiety balistyczne nad Iranem bądź nad obszarem innego państwa, a nie nad własnym terytorium.
</p>
<p>
- To najlepsza rzecz dla obniżenia napięcia między Izraelem i Iranem - powiedział w rozmowie telefonicznej z Reuterem.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-10T19:58:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Rumunia wciąż nie chce uznać niepodlełości Kosowa</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/rumunia_wci_nie_chce_uzna_niepodleoci_kosowa/</link>
      <description>Prezydent Rumunii Traian Basescupo raz kolejny zdecydowanie wykluczył uznanie niepodległości Kosowa.</description>
      <dc:subject>Europa</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Prezydent Rumunii Traian Basescupo raz kolejny zdecydowanie wykluczył uznanie niepodległości Kosowa.
<br />
- Wykluczone, by Rumunia zmieniła stanowisko w sprawie Kosowa - oświadczył Basescu w państwowej telewizji TVR.
</p>
<p>
W czwartek, podczas spotkania ambasadorów państw UE w Bukareszcie, prezydent również wypowiedział się przeciwko uznaniu Kosowa.
</p>
<p>
Basescu wielokrotnie twierdził, że takie uznanie naruszałoby &#8220;granice, suwerenność i integralność terytorialną Serbii&#8221;. Ponadto Rumunia jest przeciwna &#8220;przyznawaniu kolektywnych praw mniejszościom narodowym&#8221;.
</p>
<p>

</p>]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-10T13:58:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Jutro spotkanie Ligi Arabskiej w sprawie Libanu</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/jutro_spotkanie_ligi_arabskiej_w_sprawie_libanu/</link>
      <description>Liga Arabska poinformowała, że ministrowie spraw zagranicznych państw należących do tej organizacji wezmą w Kairze udział w nadzwyczajnym spotkaniu poświęconym kryzysowi w Libanie, gdzie doszło do kolejnych walk.</description>
      <dc:subject>Kraje arabskie</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Liga Arabska poinformowała, że ministrowie spraw zagranicznych państw należących do tej organizacji wezmą w Kairze udział w nadzwyczajnym spotkaniu poświęconym kryzysowi w Libanie, gdzie doszło do kolejnych walk.
<br />
Arabscy szefowie dyplomacji &#8220;podejmą próbę powstrzymania wojny domowej w Libanie&#8221; - jak napisano w komunikacie. O zwołanie spotkania wystąpiły Egipt i Arabia Saudyjska.
</p>
<p>
Liga Arabska skupia 22 państwa członkowskie i ma swą siedzibę w Kairze.
<br />
Sekretarz generalny Ligi, Amro Musa powiedział w katarskiej telewizji Al-Dżazira, że utrzymuje kontakty z najważniejszymi przywódcami politycznymi w Libanie w celu znalezienia rozwiązania, które rozładowałoby napięcie w tym kraju. Jak dodał, większość państw arabskich zapowiedziała udział w spotkaniu.
</p>
<p>
W sobotę w Libanie doszło do kolejnych aktów przemocy. Dwie osoby zginęły, a 2 zostały ranne w Bejrucie, gdy w zajętej przez siły Hezbollahu dzielnicy nieznani sprawcy otworzyli ogień do uczestników konduktu pogrzebowego. Pięć osób zginęło natomiast w walkach między opozycją i zwolennikami rządu w mieście Halba na północy Libanu - poinformowały libańskie służby bezpieczeństwa.
</p>
<p>
Od momentu wybuchu w środę walk między opozycyjnym ruchem Hezbollahu a zwolennikami rządu zginęły już co najmniej 23 osoby, a ponad 80 zostało rannych.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-10T13:47:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Europie grozi wyludnienie</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/europie_grozi_wyludnienie/</link>
      <description>W krajach Unii Europejskiej przeprowadza się rocznie milion 200 tysięcy zabiegów usunięcia ciąży. To tyle, ile wynosi populacja Malty i Luksemburga razem wziętych - pisze &amp;#8220;Rzeczpospolita&amp;#8221; powołując się na raport niezależnego hiszpańskiego Instytutu Polityki Rodzinnej.</description>
      <dc:subject>Zderzenie cywilizacji</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>IAR
</p>
<p>
W krajach Unii Europejskiej przeprowadza się rocznie milion 200 tysięcy zabiegów usunięcia ciąży. To tyle, ile wynosi populacja Malty i Luksemburga razem wziętych - pisze &#8220;Rzeczpospolita&#8221; powołując się na raport niezależnego hiszpańskiego Instytutu Polityki Rodzinnej.
<br />
Dokument wskazuje na poważny kryzys demograficzny na naszym kontynencie. Przyrost naturalny stale się obniża, a w krajach Europy mieszka już więcej emerytów niż dzieci.
</p>
<p>
W niechlubnych statystykach przyrostu naturalnego najgorzej wypadają nowe państwa członkowskie,w tym Polska. &#8220;Rzeczpospolita&#8221; przypomina, że w naszym kraju wskaźnik urodzeń wynosi 1,27 dziecka na kobietę w wieku rozrodczym. Tymczasem dopiero wskaźnik urodzeń na poziomie 2,1 zapewnia pełną wymianę pokoleń.
<br />
Zdaniem ekspertów, oprócz masowych aborcji jedną z przyczyn niekorzystnego trendu może być kryzys rodziny - co trzecie europejskie małżeństwo kończy się rozwodem.
</p>
<p>
Roberto de Mattei, włoski historyk, wykładowca historii chrześcijaństwa na Uniwersytecie Europejskim w Rzymie mówi, że aborcja jest tylko jednym z z przejawów hedonistycznego stylu życia, jaki wybrała Europa. Dodaje, że jeśli nie powrócimy do tradycyjnych wartości, jak rodzina, to czeka nas katastrofa.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-10T06:45:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>&quot;Otworzył się nam licznik zabitych&quot;</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/otworzy_si_nam_licznik_zabitych/</link>
      <description>&quot;Polska&amp;#8221; dotarła do zeznań świadków tragedii w Nangar Khel. Wynika z nich, że ci żołnierze, których Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie nie wypuścił z aresztu, mieli być dumni z ostrzału afgańskiej wioski.</description>
      <dc:subject>Afganistan, Polska</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
&#8220;Polska&#8221; dotarła do zeznań świadków tragedii w Nangar Khel. Wynika z nich, że ci żołnierze, których Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie nie wypuścił z aresztu, mieli być dumni z ostrzału afgańskiej wioski.
<br />
Jeden ze świadków miał zeznać: &#8211; Tomasz B. i Andrzej O. mówili, że wreszcie otworzył się im licznik jeśli chodzi o liczbę zabitych przez nich ludzi.
</p>
<p>
Razem z nimi w areszcie pozostanie dwóch innych żołnierzy. Są to ich przełożeni: kapitan Olgierd C. - dowódca bazy Wazi-Khwa i podporucznik Łukasz B, który dowodził plutonem pod Nangar Khel. Choć w opinii świadków pełnił on rolę figuranta, a prawdziwym dowódcą był chorąży Andrzej O, sąd uznał, że odpowiada on za kierowanie ostrzałem. &#8211; Słyszałem raz, jak chorąży O. zbłaźnił Łukasza B. na jednym z apeli &#8211; zeznał świadek incognito numer 2 - pisze &#8220;Polska&#8221;.
<br />
Chorąży O. miał także w rzeczywistości kierować akcją pod Nangar Khel. Świadkowie twierdzą, że przed wyjazdem na ostrzał mówił, że maja zrobić &#8220;rozwałkę&#8221; wioski. Zeznają, że przeciwny wykonaniu tego rozkazu, wydanego rzekomo przez dowódcę bazy Olgierda C., miał być podporucznik Łukasz B.
</p>
<p>
Równoczesnie ten sam świadek opisuje jak zareagowali na rezultaty ostrzału szeregowi plutonu: - Szeregowy Jacek J. miał być załamany tym, co się stało.
</p>
<p>
Świadkami zdarzenia byli żołnierze 18 Bielskiego Batalionu Desantowo-Szturmowego. Ich zeznania mogą wskazywać też na samowolne użycie moździerza - podaje dziennik &#8220;Polska&#8221;.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-10T06:43:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>&quot;Nasi żołnierze to nie mordercy, a trafili do piekła&quot;</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/nasi_onierze_to_nie_mordercy_a_trafili_do_pieka/</link>
      <description>- Nie tracę nadziei w sprawiedliwość, cieszę się, że żołnierz ten odzyskał wolność. Nasi żołnierze przynoszą nam zaszczyt, musimy ich popierać, bo oni walczą o nasz życie &amp;#8211; podkreślił w TVN 24 generał Sławomir Petelicki. Odniósł się w ten sposób do decyzji sądu, dzięki której areszt opuści trzech żołnierzy podejrzanych o udział w masakrze w Nangar Khel.</description>
      <dc:subject>Afganistan, Polska</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
- Nie tracę nadziei w sprawiedliwość, cieszę się, że żołnierz ten odzyskał wolność. Nasi żołnierze przynoszą nam zaszczyt, musimy ich popierać, bo oni walczą o nasz życie &#8211; podkreślił w TVN 24 generał Sławomir Petelicki. Odniósł się w ten sposób do decyzji sądu, dzięki której areszt opuści trzech żołnierzy podejrzanych o udział w masakrze w Nangar Khel. 
<br />
Starsi szeregowi Jacek J., Robert B. i Damian L., opuszczą areszt - poinformowała wcześniej TVN 24. W areszcie pozostaną natomiast czterej żołnierze: chorąży Andrzej O., plutonowy Tomasz B., kapitan Olgierd C. i podporucznik Łukasz B.
</p>
<p>
Gen. Petelicki powiedział, że &#8220;jest mu bardzo smutno&#8221;, ponieważ nie wszyscy żołnierze opuszczą areszt.
<br />
- To nie są mordercy, oni nie weszli do wioski i nie strzelali do cywilów. Za ta sprawę powinni odpowiedzieć ci, którzy zaopatrzyli ich w wadliwy sprzęt. Nasi żołnierze są bohaterami, a teraz są w piekle aresztu &#8211; stwierdził generał.
</p>
<p>
- Ci żołnierze nie ostrzelali wioski, lecz cele znajdujące się koło wioski, w których przebywali Talibowie. Ze swej trajektorii zboczył tylko jeden z wystrzelonych pocisków &#8211; dodał.
</p>
<p>
&#8220;Wiele hałasu o nic&#8221;
</p>
<p>
- Amerykanie są tym wszystkim zdziwieni. Oni uważają, że proces polskich żołnierzy to wiele hałasu o nic &#8211; powiedział z kolei Marek Ostrowski, dziennikarz &#8220;Polityki&#8221;. Jak podkreślił, armia amerykańska nie zatrzymuje własnych żołnierzy w przypadku błędów popełnionych na polu walki, nawet jeśli skutkują one ofiarami śmiertelnymi.
</p>
<p>
&#8220;Światełko w tunelu&#8221;
</p>
<p>
- To dopiero pierwszy krok, wolność powinni odzyskać także oficerowie &#8211; powiedział po głoszeniu decyzji sądu mecenas Piotr Kruszyński, obrońca jednego z żołnierzy. &#8211; To jednak zawsze jakieś światełko w tunelu, zmieniam po dzisiejszej decyzji zdanie na temat polskiego sądownictwa wojskowego &#8211; zapewnił.
</p>
<p>
W sierpniu ubiegłego roku, w wyniku ostrzału afgańskiej wioski Nangar Khel, zginęło ośmioro cywilów. W listopadzie prokuratura zatrzymała i aresztowała sześciu komandosów z bielskiego batalionu desantowo-szturmowego pod zarzutem zbrodni wojennej, a jednego - pod zarzutem ataku na niebroniony obiekt cywilny.
</p>
<p>
Zawiedziony był ojciec ppor. Łukasza B., który pozostaje w areszcie. - Chciałem, żeby wszyscy odpowiadali z wolnej stopy. Było dosyć czasu, żeby uwzględnić wszystkie okoliczności. Żołnierze spieszyli na pomoc kolegom, w każdej chwili było zagrożenie śmiertelnym ostrzałem - powiedział.
</p>
<p>
Ojciec Olgierda C. wyraził przekonanie, że jego syn powinien po powrocie z misji szkolić swoich następców. - Zamiast tego siedzi w ciasnej celi - powiedział. Za skandal uznał, że żołnierzy wysłano bez dostosowania prawa do nowych warunków - wojny, a nie misji stabilizacyjnej.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-09T16:27:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Molestowanie seksualne w brytyjskiej ambasadzie w Iraku?</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/molestowanie_seksualne_w_brytyjskiej_ambasadzie_w_iraku/</link>
      <description>W ambasadzie W. Brytanii w Bagdadzie mogło dochodzić do molestowania seksualnego i wykorzystywania irackich pracowników - pisze londyński &amp;#8220;The Times&amp;#8221;.</description>
      <dc:subject>Irak</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
W ambasadzie W. Brytanii w Bagdadzie mogło dochodzić do molestowania seksualnego i wykorzystywania irackich pracowników - pisze londyński &#8220;The Times&#8221;. 
<br />
O praktykach zatrudnionych przez ambasadę pracowników KBR - mającej siedzibę w Houston firmy logistyczno-dostawczej - dziennik rozmawiał z trojgiem Irakijczyków: sprzątaczką i dwoma kucharzami. Mają oni nadzieję, że sprawą zainteresuje się brytyjskie MSZ i przeprowadzi niezależne dochodzenie.
</p>
<p>
Kobieta powiedziała, że jeden z brytyjskich pracowników KBR zaproponował, że zapłaci jej podwójnie w zamian za spędzenie z nim nocy. Gdy odmówiła, jej zarobki spadły, po czym w maju zeszłego roku została zwolniona po dwóch latach pracy.
</p>
<p>
Jej zeznania potwierdzili dwaj kucharze, którzy powiedzieli, że pracownicy KBR dopuszczali się takich praktyk wobec Irakijczyków regularnie.
</p>
<p>
Na pytanie &#8220;Timesa&#8221;, dlaczego nikt inny nie zgodził się mówić otwarcie o tej sprawie, jeden z mężczyzn, Nasser, tłumaczył: &#8220;Nie ma tu pracy, więc wszyscy bali się o posady&#8221;.
</p>
<p>
Trójka Irakijczyków początkowo zgłosiła się do pracowników ambasady. Ostatecznie prowadzenie wewnętrznego śledztwa zostało powierzone samej firmie KBR - relacjonuje &#8220;Times&#8221;.
</p>
<p>
W czerwcu 2007 roku z Irakijczykami rozmawiał m.in. ówczesny brytyjski charge d&#8217;affaires David Lodge, który zachęcał całą trójkę do szczerości. Kilka dni później kucharze zostali wysłani na płatny urlop, po czym zwolnieni przez jednego z menedżerów KBR - pisze brytyjski dziennik.
</p>
<p>
Ich zeznania zostały jednak przekazane ambasadorowi Dominicowi Asquithowi, a następnie przesłane Foreign Office w Londynie. Ani Lodge, ani Asquith nie skomentowali sprawy. Rzecznik MSZ Steve Bird wyjaśnił, że śledztwo zostało przekazane firmie logistycznej, ponieważ oskarżenia były formułowane przez &#8220;pracowników KBR wobec pracowników KBR&#8221;.
</p>
<p>
Jeszcze przed śledztwem, ale po zwolnieniu sprzątaczki, Lodge napisał w jej imieniu list, w którym określił ją jako &#8220;pracowitą i sumienną&#8221;.
</p>
<p>
Irakijczycy twierdzą, że w czasie dochodzenia nikt z KBR z nimi nie rozmawiał, a menedżerowie oskarżyli ich o &#8220;złą pracę i kłamstwa&#8221;. Śledczy nie kontaktowali się także z pracownikami ambasady, do których zgłosiła się na początku sprzątaczka.
</p>
<p>
Pracownicy KBR, którzy zaprzeczali zarzutom, zostali przywróceni na stanowiska; wcześniej na miesiąc wstrzymano im pensje. 
</p>
<p>

</p>]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-09T07:37:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Rosja wprowadza sankcje przeciwko Iranowi</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/rosja_wprowadza_sankcje_przeciwko_iranowi/</link>
      <description>Rosja przyłączy się do sankcji ekonomicznych przeciwko Iranowi - podała agencja Interfax powołując się na dekret, podpisany przez Władimira Putina przed jego odejściem z urzędu prezydenta.</description>
      <dc:subject>Iran</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Rosja przyłączy się do sankcji ekonomicznych przeciwko Iranowi - podała agencja Interfax powołując się na dekret, podpisany przez Władimira Putina przed jego odejściem z urzędu prezydenta. 
</p>
<p>
Wczoraj na prezydenta Rosji zaprzysiężony został Dmitrij Miedwiediew.
</p>
<p>
Rada Bezpieczeństwa ONZ uchwaliła na początku marca trzeci pakiet sankcji na Iran za odmowę wstrzymania programu atomowego. Rezolucja, oznaczona numerem 1803, zaostrzyła środki zastosowane dotąd wobec Iranu, m.in. zakaz podróżowania po świecie kolejnych osobistości irańskich oraz zamrażanie irańskich aktywów za granicą, a także wstrzymanie eksportu do tego kraju towarów o podwójnym zastosowaniu - cywilnym i wojskowym.
</p>
<p>
Dekret podpisany przez Putina przewiduje restrykcje w podróżowaniu niektórych Irańczyków oraz ograniczenia dotyczące transakcji finansowych z osobistościami i firmami irańskimi.
</p>
<p>
Stany Zjednoczone i ich sojusznicy podejrzewają, że Iran potajemnie dąży do budowy bomby atomowej. Teheran temu zaprzecza i podkreśla, że jego program atomowy ma wyłącznie cywilny charakter.
</p>
<p>
Iran zignorował wszystkie dotychczasowe rezolucje ONZ w sprawie irańskiego programu atomowego.
</p>
<p>
Trzeci pakiet sankcji rosyjskie MSZ uznało za &#8220;silny sygnał polityczny, adresowany do Teheranu&#8221;, mający uświadomić &#8220;konieczność współpracy z Radą Bezpieczeństwa ONZ oraz respektowania decyzji Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej&#8221;. Rosja apelowała zarazem o &#8220;nowe podejście do kwestii negocjacji z Iranem&#8221; w sprawie programu atomowego tego kraju.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-08T22:30:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Izrael: premier ponownie podejrzany o korupcję</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/izrael_premier_ponownie_podejrzany_o_korupcj/</link>
      <description>Premier Izraela Ehud Olmert jest podejrzewany o przyjęcie znacznych sum pieniędzy z zagranicy na prowadzenie kampanii wyborczych - powiadomiły izraelskie media.</description>
      <dc:subject>Izrael</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Premier Izraela Ehud Olmert jest podejrzewany o przyjęcie znacznych sum pieniędzy z zagranicy na prowadzenie kampanii wyborczych - powiadomiły izraelskie media.
<br />
Olmert przyjął rzekomo setki tysięcy dolarów od nowojorskiego finansisty Morrisa Talansky&#8217;ego, zanim w 2006 r. objął stanowisko szefa rządu Izraela - donoszą izraelskie źródła sądowe.
</p>
<p>
Olmert, pełniący wcześniej m.in. funkcje burmistrza Jerozolimy, ministra przemysłu i handlu oraz wicepremiera przyznał, że Talansky pomógł mu sfinansować kilka kampanii wyborczych, zapewnił jednak, że nie było to niezgodne z prawem. To już trzecie śledztwo izraelskiej prokuratury przeciwko Olmertowi. Wcześniej był podejrzewany o kierowanie się interesami swoich bliskich przyjaciół przy sprzedaży państwowego banku, a także o przekazanie państwowych dotacji przedsiębiorstwu, w którym pracował jego krewny.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-08T22:22:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>USA wysłały na wojnę 23 tys. chorych żołnierzy</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/usa_wysay_na_wojn_23_tys_chorych_onierzy/</link>
      <description>Od inwazji na Irak w 2003 roku Stany Zjednoczone wysłały do tego kraju i do Afganistanu ponad 23 tysiące żołnierzy, którzy z medycznego punktu widzenia nie byli zdolni do walki - napisał &amp;#8220;USA Today&amp;#8221;.</description>
      <dc:subject>Ameryka</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Od inwazji na Irak w 2003 roku Stany Zjednoczone wysłały do tego kraju i do Afganistanu ponad 23 tysiące żołnierzy, którzy z medycznego punktu widzenia nie byli zdolni do walki - napisał &#8220;USA Today&#8221;.
<br />
Dziennik, który powołuje się na dokumenty oraz informacje uzyskane z Pentagonu, twierdzi, że &#8220;posyłanie do stref objętych działaniami wojennymi żołnierzy niezdolnych do walki świadczy o napiętej sytuacji w amerykańskich siłach zbrojnych&#8221;.
</p>
<p>
Podstawą cytowanych przez &#8220;USA Today&#8221; informacji są przede wszystkim raporty lekarzy wojskowych sporządzane w każdym garnizonie przed wysłaniem żołnierzy do stref konfliktów zbrojnych. Według statystyk Pentagonu w 2003 roku wysłano do Iraku i Afganistanu 10.854 żołnierzy zdyskwalifikowanych przejściowo lub trwale przez komisje lekarskie. W 2005 r. było takich przypadków 5.397, a w 2007 r. - 9.140.
</p>
<p>
Jednak Pentagon w swych raportach nie różnicuje ciężej od lżej chorych oraz cierpiących na przejściowe i chroniczne choroby - pisze &#8220;USA Today&#8221;, powołując się na Michaela Kilpatricka, wicedyrektora programu Zdrowie, Przygotowanie i Ochrona w Pentagonie.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-08T17:50:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Negocjacje nabierają tempa</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/negocjacje_nabieraj_tempa/</link>
      <description>Pomoc w modernizacji naszej armii bardziej realna. Na wczorajsze rozmowy do Warszawy w sprawie tarczy antyrakietowej przyjechała z USA delegacja złożona aż z 30 ekspertów.</description>
      <dc:subject>Ameryka, Polska</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>Rzeczpospolita.pl
</p>
<p>
Pomoc w modernizacji naszej armii bardziej realna. Na wczorajsze rozmowy do Warszawy w sprawie tarczy antyrakietowej przyjechała z USA delegacja złożona aż z 30 ekspertów.
<br />
&#8211; To sygnał, że Amerykanie są zdeterminowani, by szybko zakończyć negocjacje &#8211; mówi &#8222;Rz&#8221; jeden z polskich dyplomatów.
</p>
<p>
Amerykanie wspólnie z Polakami powołali cztery zespoły robocze, które będą pracować nad projektem lokalizacji tarczy w Polsce. Grupa złożona z ekspertów wywiadów obu krajów oceni zagrożenia wojskowe wobec Polski związane z ewentualnym rozmieszczeniem systemu. Grupa do spraw modernizacji wojskowej zaproponuje możliwości obrony przed tymi zagrożeniami. Kolejne zespoły mają rozpoznać przeszkody w sprzedaży sprzętu wojskowego i przekazywaniu chronionych technologii oraz możliwości finansowania modernizacji polskiej armii.
</p>
<p>
&#8211; Prace będą teraz bardzo intensywne. Zespoły będą się spotykać nawet co kilka dni &#8211; mówi &#8222;Rz&#8221; główny polski negocjator Witold Waszczykowski. Dyrektor biura ds. polityczno-wojskowych Departamentu Stanu Stephen Mull, który stoi na czele amerykańskiego zespołu, zapowiada, że raport na temat potrzeb polskiej armii powstanie do końca lipca. Mull podkreślił, że na przyszły rok budżetowy zatwierdzono 27 mln. dolarów pomocy wojskowej dla Polski, a prezydent Bush wystąpił do Kongresu o dodatkowe 20 mln.
</p>
<p>
O pomoc USA upomniał się podczas wczorajszego przemówienia w Sejmie szef resortu spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Zaznaczył, że Polska oczekuje, iż zgodnie z zapowiedzią Busha &#8222;USA odegrają aktywniejszą rolę w modernizacji polskich sił zbrojnych. To właśnie, a nie kwestia wiz, jest najważniejszą sprawą w naszych wzajemnych stosunkach&#8221;.
</p>
<p>
Z opublikowanych wczoraj badań CBOS wynika tymczasem, że 54 proc. Polaków nie popiera rozmieszczenia w Polsce elementów tarczy. Aprobatę zadeklarowało 32 proc. respondentów. 
</p>
<p>
USA proponują Polsce ulokowanie bazy rakiet przechwytujących, w Czechach miałby powstać radar. System, którego dwie dotychczasowe bazy są ulokowane w Kalifornii i na Alasce, ma chronić USA i część terytoriów państw NATO przed atakiem rakietami dalekiego zasięgu ze strony państw nieprzewidywalnych. 
</p>
<p>

</p>]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-08T03:28:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Spór w sprawie misji w Iraku</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/spor_w_sprawie_misji_w_iraku/</link>
      <description>Litewscy żołnierze nie pojadą więcej do Iraku - twierdzi minister obrony Juozas Olekas. Prezydent Valdas Adamkus i szef MSZ Petras Vaitiekunas mówią z kolei, że decyzja już została podjęta i kolejny oddział bojowy do Iraku wyruszy.</description>
      <dc:subject>Europa, Irak</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Litewscy żołnierze nie pojadą więcej do Iraku - twierdzi minister obrony Juozas Olekas. Prezydent Valdas Adamkus i szef MSZ Petras Vaitiekunas mówią z kolei, że decyzja już została podjęta i kolejny oddział bojowy do Iraku wyruszy.
</p>
<p>
&#8220;Polityczna decyzja w sprawie przedłużenia misji w Iraku zapadła, znajdziemy również techniczne rozwiązanie&#8221; - powiedział minister spraw zagranicznych po spotkaniu z prezydentem. 
</p>
<p>
W ubiegłym tygodniu szef resortu obrony oznajmił, że zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią w połowie maja wraca oddział LITCON-10 i będzie to ostatni litewski oddział w Iraku, kolejny nie jest przygotowywany do misji.
</p>
<p>
Natomiast szef dyplomacji Vaitiekunas przypomina, że w marcu, podczas szczytu NATO w Bukareszcie wysocy urzędnicy USA poprosili Litwę o przedłużenie misji i Litwa wyraziła na to zgodę.
</p>
<p>
Nie wyklucza się, że wkrótce w sprawie przedłużenia misji w Iraku zostanie zwołana Rada Obrony Państwa. Dopuszcza się też możliwość zdymisjonowania Olekasa, jeżeli ten nie podpisze decyzji wysłaniu do Iraku kolejnej misji.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-07T19:19:00+01:00</dc:date>
    </item>

    <item>
      <title>Armia USA osiągnęła &quot;sukces&quot; w Iraku - &quot;wracamy do domu&quot;</title>
      <link>http://islam-in-poland.org/main/index.php/weblog/armia_usa_osigna_sukces_w_iraku_wracamy_do_domu/</link>
      <description>Pierwsi żołnierze, wchodzący w skład brygad specjalnych, walczących w Iraku, wracają do domu &amp;#8211; poinformował dowództwo armii USA. Jak pierwsza, do Fort Bening w stanie Georgia, powróci licząca 3,5 tys. osób Ciężka Brygada Bojowa - podaje serwis CNN.</description>
      <dc:subject>Ameryka, Irak</dc:subject>
      <content:encoded><![CDATA[<p>PAP
</p>
<p>
Pierwsi żołnierze, wchodzący w skład brygad specjalnych, walczących w Iraku, wracają do domu &#8211; poinformował dowództwo armii USA. Jak pierwsza, do Fort Bening w stanie Georgia, powróci licząca 3,5 tys. osób Ciężka Brygada Bojowa - podaje serwis CNN. 
<br />
Liczba amerykańskich oddziałów w Iraku wzrosła o ponad 20 tys. w 2007 r., po tym jak trafiły tam brygady specjalne. Jak mówili wojskowi, ich zadaniem była walka z terrorystami, którzy przejęli de facto kontrolę na niektórymi regionami irackiej stolicy. Jednostki amerykańskie skierowano do Bagdadu oraz okolicznych miejscowości.
</p>
<p>
- Stopniowe wycofywanie brygad specjalnych obrazuje postępy, jakie poczyniliśmy w Iraku w ostatnich miesiącach, w zakresie zwalczania terrorystycznych bojówek &#8211; przekonuje gen. Dan Allyn, dowódca Sił Międzynarodowych w Iraku. - Osiągnęliśmy prawdziwy sukces &#8211; podkreśla dowódca Brygady płk. Wayne W. Grigsby Jr.
</p>
<p>
Począwszy od marca 2007 r. amerykańscy żołnierze przeprowadzili wiele akcji bojowych, przyczyniając się do obniżenia liczby zamachów o połowę, w porównaniu z rokiem ubiegłym. Schwytali też ponad 600 bojowników i zlikwidowali wiele składów broni. Dzięki tym działaniom, lokalni kupcy mogli ponownie otworzyć swe sklepy, a irackie władze wprowadzić swych urzędników do opanowanych niegdyś przez terrorystów części stolicy.
</p>
<p>
Jeśli w Iraku doszłoby do ponownego wzrostu napięcia i wzrostu liczby starć, brygady specjalne zostaną ponownie, w ciągu 45 dni, skierowane na pole walki - informuje serwis CNN.
</p>
]]></content:encoded>
      <dc:date>2008-05-07T04:28:00+01:00</dc:date>
    </item>

    
    </channel>
</rss>